Gołąbki z kukurydzą i pieczarkami są najlepsze!

8 kwietnia 2017

Hej! Bardzo się cieszę, że te osoby, które śledzą mnie na snapchacie, nick: honkabiedronka, kiedy widzą, że jak zwykle w wolnej chwili, coś tam sobie pichcę w kuchni, zadają mi mnóstwo pytań i proszą o przepisy na moje „specjały”. Dla mnie to żaden problem, a co więcej sama radocha, że mogę dzielić się z Wami, tym czego nigdy sobie nie odmawiam, czyli jedzeniem ;D

Ostatnio naszła mnie ochota na gołąbki, które bardzo często jadłam w swoim domu rodzinnym. Nie muszę Wam chyba wspominać, że moja mama gotuje najlepiej na świecie! Zawsze, kiedy przyjeżdżam do rodziców, robię listę dań, które musi mi przygotować i najadam się za wszystkie czasy poszczenia w Warszawie haha 😉

Wracając do gołąbków, ostatni raz robiłam je ponad rok temu w styczniu, więc już od dłuższego czasu za mną chodziły. Kiedy komuś opowiadam, że u mnie w domu robiło się gołąbki z kukurydzą i pieczarkami, każdy z niedowierzaniem łapie się za głowę… i właśnie takim przepisem chciałam się dzisiaj z Wami podzielić. Mam nadzieję, że posmakuje Wam tak bardzo, jak mi!

Jak zwykle powtarzam, że moje „dokonania” kulinarne są bardzo amatorskie, a przede wszystkim takie, które każdy z Was może wypróbować u siebie 🙂

  • 800 g mięsa wieprzowo-wołowego
  • 1 cebula
  • 1 woreczek ryżu (wydawało mi się, że było go za mało, więc ktoś kto może zna się lepiej, dałby dwa :P)
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 puszka kukurydzy
  • 200 g pieczarek
  • duża kapusta

Kapustę parzymy w dużym garnku w gorącej wodzie, aby bez problemu odeszły pojedyncze liście na gołąbki. Na farsz mieszamy mięso z kukurydzą, ugotowanym ryżem, podsmażoną na masełku cebulą i pieczarkami pokrojonymi w kostkę, doprawiamy do smaku według uznania. Zawijamy farsz w liście kapusty, zabezpieczając od spodu przed rozpadnięciem. Ja najbardziej lubię te malutkie listki, które tworzą mini gołąbki „na gryza”. Duży garnek wykładamy od spodu niewykorzystanymi liśćmi kapusty, na których układami gołąbki. Całość zalewamy kubkiem bulionu warzywnego (zrobionego odpowiednio wcześniej z warzyw, bądź rozpuszczając kostkę rosołową w gorącej wodzie). Gotujemy pod przykryciem na małym ogniu przez 45 minut.

Osobiście uwielbiam gołąbki bez żadnych dodatków, ale pamiętam, że u mnie w domu, najczęściej jadło się je z ziemniakami i sosem pomidorowym. A u Was? SMACZNEGO!!

Niestety, nie udało mi się zrobić żadnego zdjęcia po wyciągnięciu z gara, ponieważ przez noc zjedliśmy z moim chłopakiem połowę, a przed południem dnia następnego, zniknęły już wszystkie… Uwierzcie mi, że były przepyszne! Przekonajcie się sami, korzystając z mojego przepisu! Jestem też bardzo ciekawa, czy kiedykolwiek jedliście taką wariację gołąbków? Piszcie mi komentarze 😉

Trzymajcie się ciepło,

love, H.

Komentarze: 31

Zobacz także

31 komentarzy

  • Odpowiedz Anonim 13 kwietnia 2017 at 13:27

    Na pewno bardzo pyszne! Na jakim programie edytujesz filmiki na yt?

    • Honorata Skarbek
      Odpowiedz Honorata Skarbek 14 kwietnia 2017 at 10:36

      adobe premiere pro 😉

  • Odpowiedz Monika K. 10 kwietnia 2017 at 22:17

    No nie powiem ciekawy ten przepis, jak bede o tym pamietac, zastanawiajac sie co by tu zjesc nowego to wyprobuje. Mysle ze do golabkow mozna dac wiele roznych skladnikow ktore moga sie wydawac mocno niepasujace jak np marchewka czy papryka a moze lekko roztopiony ser hmm? Ciekawe jak to by smakowalo 🙂

  • Odpowiedz Arianne 10 kwietnia 2017 at 12:01

    Nigdy nie jadłam gołąbków w takim wydaniu 🙂 muszę kiedyś wypróbować Twój przepis 😀

  • Odpowiedz Vee 9 kwietnia 2017 at 21:35

    Honorata, wrzucałaś na snapie całkiem niedawno bieliznę, którą dostałaś w małym różowym pudełku, mogłabyś przypomnieć jaka to marka? 😀

    • Honorata Skarbek
      Odpowiedz Honorata Skarbek 11 kwietnia 2017 at 16:01

      white rabbit 🙂

      • Odpowiedz Vee 12 kwietnia 2017 at 17:54

        Dziękuję ogromnie!

  • Odpowiedz Damian Bojarzyn 9 kwietnia 2017 at 15:15

    Chętnie zobaczyłbym twoje poczynania w kuchni w formie filmu 🙂

    • Honorata Skarbek
      Odpowiedz Honorata Skarbek 9 kwietnia 2017 at 15:48

      O matko sama nie wiem, bo ja to robię for fun, a zaraz ludzie zaczną mi pisać, ze nie wydaje płyty, wiec się wzięłam za gotowanie Haha :))

  • Odpowiedz Amanda Niedrich 9 kwietnia 2017 at 11:27

    Powiem Ci, że mnie również nieco zszokowały te dwa składniki. Nie potrafię wyobrazić sobie smaku gołąbków z kukurydzą i pieczarkami, ale z całą pewnością wypróbuję! 🙂 Tylko nie teraz, bo chwilowo trzymam się diety i… mogę tylko posmakować w wyobraźni hehe

    • Honorata Skarbek
      Odpowiedz Honorata Skarbek 9 kwietnia 2017 at 15:49

      Tak myślałam, ze to tylko eksperyment mojej mamy 😛 ale naprawdę polecam!! Pyszne!! Ja sobie nie wyobrażam gołąbków bez tych składników Haha 🙂

  • Odpowiedz Jula 9 kwietnia 2017 at 11:15

    fajnie by było gdybyś na swój kanał wrzucała filmiki jak coś gotujesz, byłoby to ciekawe i do tego od początku do końca widzielibyśmy jak to robisz, więc myślę, że byłoby mega łatwo już wtedy to powtórzyć u siebie w kuchni 😉

    • Honorata Skarbek
      Odpowiedz Honorata Skarbek 9 kwietnia 2017 at 15:51

      Ja bardzo lubię się bawić w kuchni, ale zobaczymy co z tego wyjdzie, może jak będę miała już ładna kuchnie w swoim nowym mieszkaniu, za kilka miesięcy, to postaram się Wam coś wrzucać raz na jakiś czas 🙂

      • Odpowiedz 5 9 kwietnia 2017 at 19:01

        Ale kicz

        • Odpowiedz Alejandro 15 kwietnia 2017 at 15:35

          Weś przestań!

        • Odpowiedz Alejandro 15 kwietnia 2017 at 15:35

          Weś przestań!

  • Odpowiedz Anonim 8 kwietnia 2017 at 21:54

    Czy koncert w Warszawie bedzie klubowy/plenerowy/w galerii? 🙂 Pozdrawiam 🙂

    • Honorata Skarbek
      Odpowiedz Honorata Skarbek 9 kwietnia 2017 at 15:51

      To będzie zamknięty event na stadionie Legii 🙂

  • Odpowiedz B. 8 kwietnia 2017 at 21:44

    Muszę wypróbować, bo uwielbiam pieczarki i kukurydzę! Gołąbki też 😀 dzięki za przepis!

    • Honorata Skarbek
      Odpowiedz Honorata Skarbek 9 kwietnia 2017 at 15:49

      Super! Nie ma za co 🙂

  • Odpowiedz Karolina 8 kwietnia 2017 at 20:58

    Hej Honorato ! Powiem szczerze, że jak na Twoim snapie zobaczyłam gołąbki z kukurydzą pomyślałam sobie … CO?! Ale po namyśle stwierdziłam, kurcze trzeba wypróbować! Jestem osobą, która uwielbia próbować wszystko nowe, co nieznane. Także, jak tylko wypróbuję Twój przepis to dam Ci znać.
    U mnie w domu jada się raczej zwykłe -tylko z mięsem także taka odmiana może być ciekawa 🙂 Ściskam gorąco :*

    http://polkanazante.blogspot.gr/

    • Honorata Skarbek
      Odpowiedz Honorata Skarbek 9 kwietnia 2017 at 15:52

      Koniecznie wypróbuj i dawaj znać jak smakowały 😀

  • Odpowiedz Marta 8 kwietnia 2017 at 20:46

    Czy kukurydza sprawia, że są słodkie? Też takich nie jadłam, ale wyglądają super 🙂

    • Honorata Skarbek
      Odpowiedz Honorata Skarbek 9 kwietnia 2017 at 15:50

      Nie No nie czuć jakoś szczególnie słodyczy, która powinna dawać kukurydza…. hmmm z reszta tak samo jakoś szczególnie nie czuje jej w sałatkach itp, po prostu fajnie chrupie 😀 ja uwielbiam smak kukurydzy i dodaje ja wszędzie gdzie się da, moja mama robiła również placki zimnienaczane z kukurydza 😛

  • Odpowiedz Laura 8 kwietnia 2017 at 18:18

    A jak je zawijasz? Mi się rozpadają 🙁

    • Honorata Skarbek
      Odpowiedz Honorata Skarbek 8 kwietnia 2017 at 20:38

      no normalnie, przez to, że wcześniej parzę kapustę we wrzątku to listki robią się bardziej plastyczne i w ogóle nie mam problemu z zawijaniem 🙂 konieczne jest też to, aby była to właśnia ta kapusta lekko karbowana, a nie taka twarda gładka (nie znam się totalnie na profesjonalnym nazewnictwie) 😛

      • Odpowiedz Anonim 14 kwietnia 2017 at 17:26

        Ta karbowana to kapusta włoska

  • Odpowiedz Aleksandra 8 kwietnia 2017 at 17:58

    Hejka Uwielbiam gołąbki ❤ nie jadłam nigdy z kukurydza i pieczarkami .
    Napewno zrobię bo wyglądają obłędnie i napewno są przepyszne Dzięki ze podzieliłas się przepisem Pozdrawiam

    • Honorata Skarbek
      Odpowiedz Honorata Skarbek 8 kwietnia 2017 at 20:37

      super, musisz koniecznie 🙂

  • Odpowiedz Weronika 8 kwietnia 2017 at 17:48

    Na pewno kiedyś wypróbuję 😀

    • Honorata Skarbek
      Odpowiedz Honorata Skarbek 8 kwietnia 2017 at 20:37

      polecam koniecznie !! 🙂

    Zostaw Komentarz