Pyszna sałatka w 20 minut

Witam Was Kochani! Jeśli śledzicie mnie na snapchacie, nick: honkabiedronka, to dobrze wiecie, że bardzo lubię gotować i kiedy tylko mam wolną chwilę, to relaksuję się w ten sposób w kuchni. Moje dania nie są super wyszukane, nie mam designerskich talerzy, ani super ekologicznych składników od podmiejskich dostawców. Nie zmienia to jednak faktu, że za każdym razem jak coś sobie amatorsko przykucharzę i pokazuję Wam to na snapie, gdzie spontanicznie dzielę się tym, co w danej chwili robię, pod każdą publikacją jest po kilkaset, a często nawet ponad tysiąc screen’ów. Oznacza to, że temat Was interesuje, a ja wychodząc na przeciw Waszym oczekiwaniom, raz na jakiś czas będę starała się Wam pokazać tutaj co sama lubię, a tym samym, o co bardzo często pytacie.

Jako, że obecnie muszę większość czasu przebywać w domu, regenerując się po zabiegu korekcji wzroku, której poddałam się kilka dni temu, mam sporo czasu na zabawę w kuchni. Na pierwszy ruszt wskakuje moja ulubiona sałatka, którą robię często i zawsze wzbudza Wasze ogromne zainteresowanie. Jest bardzo prosta i szybka w przygotowaniu i naprawdę smaczna. To moja wersja popularnej sałatki gyros. Odpowiadając na pytania, dlaczego nie dodaję sałaty- od dziecka nie lubię i nie jadam niczego „sałatopodobnego” 😉

Składniki:

  • ogórki konserwowe
  • kukurydza
  • cebula
  • jajka
  • słonecznik
  • majonez
  • keczup
  • piersi z kurczaka
  • przyprawa gyros, sól, pieprz

Przygotowanie:

Ogórki, cebulę i ugotowane na twardo jajka posiekać w drobną kostkę. Dodać kukurydzę. Słonecznik uprażyć na patelni, wsypać do całości. Piersi z kurczaka pokroić w kostkę, przyprawić przyprawą do gyrosa, solą i pieprzem, usmażyć na patelni. W osobnym naczyniu mieszamy (w zależności od proporcji wszystkich składników) dwie duże łyżki majonezu z dwiema dużymi łyżkami pikantnego keczupu. Całość wymieszać w misce. Ja nie dosypuję już żadnych przypraw, bo cały smak przechodzi ze smażonego, doprawionego kurczaka, pikantnego keczupu oraz majonezu. Jeśli chodzi o proporcje, to zazwyczaj improwizuję, ale zbliżone wartości to z reguły: jedna puszkę kukurydzy, dwa jajka, kilkanaście mini ogórków konserwowych (polecam te malutkie- mniej krojenia), dwie pojedyncze piersi z kurczaka, około 3 dużych łyżek przyprawy gyros, połowa cebuli, dwie garści rozłupanego słonecznika.

Przyznam szczerzę, że robiłam tę sałatkę przez kilka lat bez prażonego słonecznika, a ten patent przechwyciłam ostatnio od jednego z moich obserwatorów, który doradził mi ten dodatkowy składnik, a ten okazał się niezastąpionym hitem! 😉

DSC02710 DSC02735 DSC02736 DSC02742

SMACZNEGO! Dajcie znać czy zrobiliście i jak Wam smakowało! 🙂 Jak macie jakieś pytania, to zapraszam do komentowania.

Love, H.

Udostępnij:

35 comments

  1. Twoja wielka fanka 25 Luty, 2017 at 20:39 Odpowiedz

    Jak widzę przepisy, w których są zdjęcia z piękną zastawą, takie gdzie te potrawy wyglądają na takie idealne to szczerze zniechęca mnie to do ich robienia .. Myślę sobie wtedy, że mi w życiu takie coś nie wyjdzie i nie będzie tak cudnie wyglądać. Dlatego jak widzę twoje snapy i to że używasz takich jak ja zwykłych, łatwo dostępnych produktów do gotowania i podajesz to wszystko na normalnych talerzach to aż się chce próbować samemu tworzyć te cuda
    Ps. Mój narzeczony uwielbia twój makaron z suszonymi pomidorami, mimo że nigdy nie przepadał za makaronem xd

  2. Mmm 25 Luty, 2017 at 22:54 Odpowiedz

    To teraz mała porada zdrowotna. Otóż również prazylam słonecznik, ale o błędzie uświadomiła mnie dopiero dietetyczka. Do smażenia nadają się wyłącznie olej kokosowy i tłuszcze zwierzęce,czyli smalec. Inne tłuszcze wyłącznie do stosowania na zimno. Inaczej powstają w wysokiej temp rakotwórcze substancje. I tak sobie prazylam słonecznik na oleju kokosowym,myślałam że dobrze robię. No ale po komentarzu dietetyczki,to logiczne-prazusz na zdrowym oleju kokosowym ziarna słonecznik, który pod wpływem temp tez wytapia olej. Olej słonecznikowy+wysoka temp=źle, mimo że na oleju kokosowym,który jest dobry.

  3. Damian Bojarzyn 26 Luty, 2017 at 15:45 Odpowiedz

    Z tego co wiem nie stosujesz obecnie żadnej diety ale mimo to twoja figura jest piękna i bardzo kobieca jak to robisz?
    Pozdrawiam 🙂

    • Honorata Skarbek
      Honorata Skarbek 28 Luty, 2017 at 09:56 Odpowiedz

      nie mam pojęcia, bo szczerze to nie robię nic 🙁 czy ćwiczę czy nie ćwicze czy mam diete czy jej nie mam, ciągle waze tyle samo, mam takie same wymiary i moje ciało sie nie zmienia jakos szczegolnie, sama nie wiem jak to sie dzieje 😉

    • Honorata Skarbek
      Honorata Skarbek 28 Luty, 2017 at 09:57 Odpowiedz

      W czwartek mam wizytę kontrolną po tygodniu od operacji, na następny weekend postaram sie Wam nagrać video na ten temat odpowiadając na wszystkie pytania, bo to bardzo obszerny temat 🙂

      • A 28 Luty, 2017 at 13:41 Odpowiedz

        Jak nagrasz video to proszę dodaj je też na bloga, ponieważ nie mam snapchata 🙁 Taką samą prośbę mam również o video na temat zaburzeń żywieniowych, o których wspominałaś, że też opowiesz. Z góry serdecznie dziękuję! Pozdrawiam 🙂

      • A 28 Luty, 2017 at 13:51 Odpowiedz

        PS. źle napisałam. Nie było mowy o video na temat zaburzeń żywieniowych, tylko że o tym opowiesz. Chodzi mi o to, że prosiłabym aby pojawiło się to na blogu – obojętnie czy w formie tekstu czy video. Przepraszam za zamieszanie, haha 😀

  4. Kika 26 Luty, 2017 at 19:50 Odpowiedz

    Na pewno zrobię na kolejny ladies wieczór z siostrą 🙂 A przy okazji co do komentarza wyżej,mogłabyś zrobić post o tym makaronie 😀 Ale tylko jeśli będziesz miałą czas i ochotę 🙂
    Pozdrawiam !

  5. kornela 3 Marzec, 2017 at 13:52 Odpowiedz

    Koniecznie daj znać na blogu jakie masz efekty po korekcie wzroku. Od kiedy zaczęłam nosić okulary pod koniec podstawówki, cały czas powtarzałam że jak tylko skończę 21 (chyba) lat to zrobię sobie ten zabieg. Teraz mam 24 i totalnie o tym zapomniałam ;d Tak przywykłam do soczewek, że za bardzo nawet nie czuję potrzeby. Kiedyś też czytałam, że nie zawsze wada jest usuwana w 100% i czasem jest konieczność dalej noszenia szkieł, więc bezsensu. Ale jestem ciekawa jak to u Ciebie wygląda.

    • Honorata Skarbek
      Honorata Skarbek 3 Marzec, 2017 at 18:41 Odpowiedz

      W ten weekend nagrywam na ten temat obszerny i szczegółowo materiał video, ponieważ mnóstwo osób o to pyta i chciałabym Wam w jednym miejscu odpowiedzieć na każde pytanie 🙂

  6. Werka 3 Marzec, 2017 at 14:06 Odpowiedz

    Hejka! Czy jest szansa, ze w najblizszym czasie ukaze sie gdzies Twoj przepis na makaron z suszonymi pomidorami? Bardzo mnie zaciekawil kiedys ten przepis, zapisalam sobie co mowilas o skladnikach itp. Ale zmienilam telefon i gdzies mi to niestety umknelo. 🙁 A skleroza nie boli i za choinke nie moge sobie nic z tego przepisu przypomniec… 🙁
    Pozdrawiam. Milego weekendu! :*

Zostaw komentarz

Uzupełnij wymagane dane