Zestaw Semilac manicure hybrydowy

Hej Kochani ! Po dodaniu ostatniej notki, napisałam Wam, że możecie zadawać mi pytania w komentarzach na blogu. Rzeczywiście to jedyne miejsce, gdzie wygodnie mi się na nie odpowiada, ale musicie dać mi na to chwilkę. Jestem obecnie w swoim rodzinnym mieście, gdzie przyjechałam już na Święta Bożego Narodzenia. Jutro organizuję swoje urodzinowe przyjęcie, w związku z czym mam mnóstwo pracy. Już nie mogę się doczekać i mam nadzieję, że wszystko wyjdzie tak, jak zaplanowałam. Oczywiście zrobię dużo zdjęć i wszystko pokażę Wam na blogu.

Ostatnio na moim snapchacie nick: honkabiedronka mogliście zobaczyć kilka zdjęć oraz filmików na temat zestawu SEMILAC do robienia manicure hybrydowego w łatwy sposób w domu. Ja skorzystałam z niego po raz pierwszy, przy czym skróciłam swoje paznokcie i nałożyłam lakier hybrydowy Semilac Steel Gray 107. Uważam, że to świetny sposób dla zapracowanych osób, które szybko i łatwo chcą zadbać o wygląd swoich dłoni, pracując na najlepszych produktach. Zadaliście mi mnóstwo pytań na temat zestawu, także przybliżę Wam jego zawartość. Zestaw startowy do wykonywania i usuwania manicure hybrydowego Semilac zawiera wszystko, co potrzebne jest do wykonania manicure hybrydowego, a mianowicie lampę LED 6 W, Semilac BASE 7 ml, Semilac TOP 7 ml, Semilac kolor nr 026 – 7 ml, odtłuszczacz Nail Cleaner Pure 50 ml, płyn do usuwania lakieru hybrydowego Semilac Remover 50 ml, folie do usuwania lakieru hybrydowego 50 szt., waciki bezpyłowe 250 szt., Semilac Striper, blok polerski, 2 pilniki do paznokci. Jak widzicie nie trzeba niczego szukać, bo macie wszystko w jednym pudełeczku! Ja zamówiłam sobie jeszcze dodatkowo kilkanaście różnych kolorów, które skradły moje serce. Myślę, że to świetny pomysł na świąteczny upominek dla siebie bądź bliskiej nam kobietki, która lubi o siebie dbać. Wszystkie szczegóły na temat zestawu oraz jego cenę poznacie tu: http://semilac.pl/pl/glowna/1025-zestaw-semilac.html .

Poniżej kilka zdjęć z wykonywania manicure hybrydowego z pomocą zestawu oraz kosmetyków Semilac:

z13678058Q,Honorata-Skarbek-HoneyDSC01973 DSC01976 DSC01982blog1 DSC01993

Dajcie znać co myślicie na temat takich kobiecych ułatwień i czy same korzystacie z manicure hybrydowego, który utrzymuje się nawet do 3 tygodni bez  żadnych odprysków. Osobiście uważam, że to ogromna wygoda, kiedy co 2 dni nie musimy malować paznokci. Szczególnie w moim przypadku, a także większości kobiet, które codziennie gotują, sprzątają, ale również mają taką pracę, w której aspekty wizualne odgrywają dużą rolę. Chyba, że tak często lubimy zmieniać kolory, wtedy oczywiście też nic nie stoi nam na przeszkodzie 🙂

Pozdrawiam Was serdecznie i uciekam na zakupy, ponieważ dziś zabieram się za robienie dietetycznych pierniczków. Jeśli macie jakieś ciekawe przepisy na dietetyczne, świąteczne słodycze to możecie dzielić się nimi ze mną w komentarzach pod tym postem. Oczywiście pokażę Wam efekty na snapchacie.

Buziaki, love, H.

Udostępnij:

33 comments

  1. Paulina M. 21 Grudzień, 2015 at 15:43 Odpowiedz

    Cześć 🙂 Na snapie mówiłaś,że chciałabyś przepis na pierniczki i chciałam się spytać,czy jeszcze aktualne :)) Pozdrawiam!

  2. ILONA 21 Grudzień, 2015 at 17:51 Odpowiedz

    Hej Honka! Jestem bardzo ciekawa przepisu tych dietetycznych pierniczków, byłabym wdzięczna gdybyś wysłała mi przepis na nie. Pozdrawiam, Ilona :”)

  3. Daria 21 Grudzień, 2015 at 18:40 Odpowiedz

    Placki z mąki kokosowej (smakują jak serniczki)

    – pół szklanki mąki kokosowej
    – 1 mały jogurt activia
    – 2 jajka
    – stevia
    – woda
    – olej kokosowy

    Mąkę połączyć z jajkami, wodą, jogurtem. Dodać stevie. Ma mieć konsystencje gęstej śmietany. Nakładać łyżką na patelnie. Smażyć… mniam ….
    Na ciepło i na zimno. Ja jadłam polane actuivią z odrobiną stevi.
    Monia doceń …. do 1 w nocy siedziałam w kuchni i kombinowałam.

  4. ann cook insp 21 Grudzień, 2015 at 19:08 Odpowiedz

    hej 😉
    Prosilas na snapie o przepisy na dietetyczne, swiateczne slodycze. Prosze

    pierniczki alpejskie z powidłami śliwkowymi

    przepis na około 13 wielkich pierniczków

    – 300 g mąki pełnoziarnistej (u mnie miks pszennej, żytniej i orkiszowej)

    – 35 g otrębów pszennych lub żytnich

    – 1 jajko

    – 85 g cukru trzcinowego nierafinowanego
    
- 150 g śmietany 9% lub 12%
    
- 1 czubata łyżka kakao

    – 2 płaskie łyżki przyprawy do piernika

    – 1 czubata łyżeczka sody
    
- szczypta soli
    
- powidła śliwkowe

    W misce mieszamy razem wszystkie suche składniki: mąkę, otręby, kakao, przyprawę do piernika, sodę i sól. W osobnej misce mikserem lub trzepaczką ubijamy jajko, cukier i śmietanę. Mieszamy mokre składniki z suchymi i zagniatamy ciasto.
    Z ciasta lepimy kulki wielkości małego orzecha włoskiego. Każdą rozgniatamy lub rozwałkowujemy na cienkie placuszki.Na jeden z placuszków kładziemy ½ łyżeczki powideł śliwkowych, przykrywamy drugim placuszkiem i dokładnie zlepiamy brzegi dookoła. Ważne jest , żeby zrobić to jak najdokładniej, bo inaczej powidła wypłyną w trakcie pieczenia.
    Gotowe pierniczki układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Wstawiamy je do piekarnika rozgrzanego do 170 stopni i pieczemy około 15 minut.

    szybki piernik dietetyczny
    składniki:
    
- 200 g mąki pszennej pełnoziarnistej

    – 70 g mąki pszennej zwykłej

    – 220 g czerwonej fasoli (z puszki lub ugotowanej)

    – 2 jajka
    
- 180 ml chudego mleka

    – 65 g miodu
    
- 2 łyżki ciemnego kakao
    
- 100 g domowych powideł śliwkowych + do przełożenia
    
- 30 g rodzynek

    – 30 g posiekanych suszonych śliwek
    
- 1 kopiasta łyżeczka sody oczyszczonej

    – 2 łyżeczki cukru trzcinowego do karmelizacji

    – 1 łyżeczka cynamonu
    
- 1 łyżeczka gałki muszkatołowej
    
- ½ łyżeczki imbiru

    – ½ łyżeczki kardamonu
    
- ½ łyżeczki drobno zmielonych goździków

    W wysokim naczyniu blendujemy fasolę wraz z jajkami, mlekiem, miodem oraz powidłami.
    Do osobnej miski wsypujemy suche składniki – mąki, przyprawy, sodę oraz kakao i bakalie,
    mieszamy wszystkie składniki i wlewamy do nich wcześniej przygotowaną płynną część.
    Na patelni topimy cukier, po czym wlewamy na nią odrobinę zimnej wody, zrobi się takie małe
    “puffff”, trochę dymu i przelewamy do miski ze wszystkimi składnikami, po czym dokładnie mieszamy całość, przelewamy do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia (30 cm) i wkładamy
    do piekarnika nagrzanego do 170’C. Pieczemy około 60 min do tzw “suchego patyczka”.
    Gdy piernik zupełnie ostygnie, możemy przekroić go w pół i przełożyć dżemem lub powidłami 🙂
    Z ważnych spraw – piernik jak widzicie jest bez tłuszczu, natomiast w “niewysychaniu” pomaga mu dodatek fasoli – trzeba się jednak liczyć się z tym, że nie jest to typowy piernik, który i po 3 tygodniach będzie “jak nowy”.

Dodatkowo z racji przełożenia ciasta domowymi powidłami jak również dodatku rodzynek i suszonych śliwek – zrezygnowałam z dużej ilości miodu, więc nie jest bardzo słodki.

    • Honorata Skarbek
      Honorata Skarbek 23 Grudzień, 2015 at 18:45 Odpowiedz

      ooooo miałam taką jedną GDY NOC ZAMYKA OCZY ME W MORSKĄ SYRENKĘ ZMIENIAAAM SIĘ TAŃCZĄC W GŁĘBINACH OCEAAAAANU, ale nie pamiętam kogo była i jaki był tytuł

  5. M. 21 Grudzień, 2015 at 23:48 Odpowiedz

    Hybrydy są ok ale jakoś tak od dawna robię żele i jestem do nich przyzwyczajona. Mam kilka sprawdzonych przepisów na słodycze i sałatki dietetyczne. M.in. nutellę z avocado, niskokaloryczną albo chipsy dietetyczne 😉
    Pozdrawiam,
    M.

  6. Sali 23 Grudzień, 2015 at 13:37 Odpowiedz

    Czemu zbudowalas dom tak daleko od Warszawy skoro teraz piszesz że będziesz mieszkać tu gdzie mieszkasz bo masz za dużo do załatwiania w centrum ? Jaki sens opłacać dwa mieszkania ? Widać że od hajsu się w głowie przewraca bo normalny człowiek żyjący w codziennych realiach a tym bardziej w wieku 23 lat nigdy by na takie coś sobie nie pozwolił. No ale wy i tak ciągle utrzymujecie wersję ze kasa dla Was nie ma znaczenia 🙂 .

    • Honorata Skarbek
      Honorata Skarbek 23 Grudzień, 2015 at 18:41 Odpowiedz

      Przecież nie będę przepraszać za to że zrealizowałam w taki sposób swój plan przyszłościowo-inwestycyjny i że pracowałam na to, aby móc sobie na to pozwolić. Nie kradnę, nie oszukuję, tylko wykonuje rzetelnie swój zawód, który jest przy okazji spełnieniem moich marzeń i nie robię tym (mam nadzieję) nikomu żadnej krzywdy. Jestem również normalnym człowiekiem i myślę, że kategoryzowanie kogoś pod względem materialnym jest bardzo krzywdzące i zupełnie niepotrzebne, bo osobiście kieruje się w życiu zupełnie innymi wartościami. Życzę Ci również spełnienia w pracy i czego tylko chcesz.

  7. Aleksandra 24 Grudzień, 2015 at 06:34 Odpowiedz

    Czy Twoje paznokcie były zniszczone po zdjęciu żeli? Marzą mi się takie piękne, długie, ale boję się, że moja i tak dosyć marna płytka będzie zmasakrowana 🙁 A z racji aktywnego trybu życia nigdy nie udaje mi się zapuścić, bo zawsze ,któryś się złamie i wygląda to beznadziejnie mimo, że mam hybrydę .

    • Honorata Skarbek
      Honorata Skarbek 24 Grudzień, 2015 at 14:13 Odpowiedz

      Myślę, że nie były aż tak bardzo zniszczone, poza tym od razu nałożyłam hybrydę oraz “hardi” z Semilaca, który utwardza płytkę, dlatego też nie odczuwam tego, że mogły się jakoś zniszczyć po noszeniu żelu i akrylu 🙂

  8. ASIA 10 Styczeń, 2016 at 13:00 Odpowiedz

    Wszyscy już wiedzą o tym zestawie, wiec nie musialas go opisywać.Poza tym okropne paznokcie, zarówno te długie jak i krótkie. Kto Ci zrobił takie długie, brzydkie szpony?

  9. Zestaw startowy Semilac 12 Luty, 2016 at 00:29 Odpowiedz

    Szczerze polecam zestaw startowy Semilac 🙂 ja na przykład kupowałam go tutaj w cenie 249 złotych w zestawie z drugim wybranym przeze mnie lakierem hybrydowym 🙂 http://womenstore.pl/urzadzenia-do-manicure/41-zestaw-startowy-semilac.html

    Różnica pomiędzy tym od producenta jest tak, że w zestawie mamy 2in1 Top Base Semilac zamiast Top i Base osobno a otrzymujemy i wybieramy same lakier hybrydowy 🙂 Ogólnie można tu znaleźć więcej kombinacji tych zestawów.

Zostaw komentarz

Uzupełnij wymagane dane