Cześć Kochani! W dzisiejszej notce, wedle Waszych próśb w komentarzach możecie zadawać mi pytania, postaram się odpowiedzieć na większość z nich 🙂 Jak za starych dobrych czasów!! 🙂 
Poza tym, przede mną cudowny weekend, ponieważ przyjeżdża do mnie moja przyjaciółka Patrycja, z którą nie widziałam się kilka miesięcy. Pierwszy raz od roku pozwoliła sobie na trzy dniową przerwę od swojego małego dzieciaczka. Podziwiam ją, że w wieku 22 lat jest w stanie w 100% skupić się na wychowaniu małego szkraba, mimo tego, że często ma pod górkę, przy tym zawsze świetnie sobie radzi i zjawiskowo pięknie wygląda. Obiecuję zrobić dużo zdjęć, które będą dokumentować jak wspólnie spędzamy czas w Warszawie. Poza Patrycją, odwiedzi mnie również moja cudowna mama, która zostanie ze mną do połowy grudnia i razem wrócimy do rodzinnego miasta na święta. Już nie mogę się doczekać aż będziemy przygotowywały wspólnie wszystkie świąteczne potrawy… 🙂 Mam wspaniałą rodzinę i przyjaciół, jestem niesamowicie wdzięczna za to, że niczego nie brakuje mi w moim życiu, jeśli chodzi o podstawowe wartości, czyli rodzina, miłość i przyjaźń, dzielenie się dobrem z innymi, czyste intencje, a za zdrowie niezmiennie trzymam kciuki. Postanowiłam, że od nowego roku chciałabym wprowadzić w swoje życie regularne, nowe czynności. Chciałabym się rozwijać jako człowiek w przeróżnych dziedzinach. Obiecałam sobie lekcje gry na pianinie (marzę o cudownym białym fortepianie na środku mojego salonu w domu domu, na którym będę mogła grać moim bliskim, wcześniej robiąc dla nich kolację- zrealizuję to!!), poza tym od dawna marzę o nauce języka hiszpańskiego, co wiąże się z tym, że za ok. dwa lata jak wszystko dobrze pójdzie, chciałabym tam wyjechać na co najmniej pół roku. Przede wszystkim chciałabym się rozwijać w kierunku tańca, który pokochałam jeszcze bardziej niż kiedyś, oczywiście towarzyski, który naprawdę jest super !!!! oraz pole dance, przy którym bosko wysmukla się sylwetka, wyrabiają mięśnie no i jest niesamowicie sensualny. O wszystkim będę Was nie bieżąco informować, a Wy trzymajcie za mnie kciuki, abym zrealizowała swoje plany!! To wspaniałe uczucie, kiedy zdajesz sobie sprawę z tego, że cały świat stoi przed Tobą otworem i wszystko jest możliwe, wprost na wyciągnięcie ręki. Słucham teraz świetnej muzyki, czuję, że wypełnia moje myśli i duszę i mam ochotę zdobywać świat 🙂 Kocham to uczucie 🙂

sukienka- Mohito, buty- www.buu.pl

Pozdrawiam Was serdecznie Kochani! Czekam na Wasze pytania pod tą notką.
LOVE, H.

Udostępnij:

286 comments

    • Honey 26 Listopad, 2014 at 22:59 Odpowiedz

      Tak, bo jestem niesamowicie czuła na wszystkie sprawy związane ze zwierzętami. Próbowałam, ale niestety moja wola w przypadku jedzenia jest strasznie słaba, bo kocham jeść ;/ ale jem np. tylko mięso drobiowe, innego nie zjem właśnie ze względu na zwierzęta

    • Oliwia Frank 1 Grudzień, 2014 at 21:45 Odpowiedz

      gratuluję głupoty, niby taka 'światowa' a jaki ciemnogród.. w czym kaczki, kury, gęsi indyki itp. są gorsze od krów, cieląt czy świń? nie mają mózgu, serca, układu nerwowego, nie odczuwają strachu?
      albo jesz mięso albo nie, wszystkie usprawiedliwieni, że jesz tylko drób, bo (o ironio) leży Ci na serduszku los zwierząt, są beznadziejnie żałosne
      polecam film "ziemianie" i wykład na yt garego yourofskyego, a jeśli chodzi o kwestie zdrowotne to 'widelce ponad noże'

    • Honey 26 Listopad, 2014 at 23:01 Odpowiedz

      Nigdy w życiu! Jedna z najlepszych moich decyzji. Kocham swoje krótkie włosy, są w 100% odzwierciedleniem tego jaka jestem. Kobieta zmienną jest i lubię bawić się swoim wizerunkiem, stąd ostatnio pokazuję się czasami w peruce 🙂

    • Honey 26 Listopad, 2014 at 23:11 Odpowiedz

      Oczywiście, że tak. Wszystko zaczyna się w nas samych. Możemy być również bardzo nieszczęśliwi mając drugą połowę. Jeśli jako jednostki nie żyjemy w zgodzie i harmonii z samym sobą, nie dążymy do spełnienia, samorealizacji, rozwoju wewnętrznego i zewnętrznego, to nigdy nie będziemy mogli dać szczęścia drugiej osobie, ani pobierać go w drugą stronę, tak aby jego poziom wynosił 100%.

    • Honey 26 Listopad, 2014 at 23:13 Odpowiedz

      Kocham do państwo, jestem zakochana bez pamięci w Hiszpanii, przede wszystkim w Barcelonie, gdzie byłam już kilka razy. Marzy mi się zrobić coś szalonego, zostawić wszystko co mam tu w Polsce i wyjechać tam na pół roku i zobaczyć co przyniesie mi los. Pracować w barze przy plaży, wracać na boso do domu, poznawać mnóstwo nowych osób z całego świata, zasmakować zupełnie innego życia, niż te, które mam tutaj obecnie…

    • Anonimowy 29 Listopad, 2014 at 01:14 Odpowiedz

      barcelona piękna ale to nie ta 'prawdziwa hiszpania' no i katalonski wazniejszy od hiszp…polecam madryt, valladolid burgos…piękny i czysty hiszpański

    • Honey 26 Listopad, 2014 at 23:18 Odpowiedz

      Oczywiście, że tak! Wtedy wszystko było takie proste, nowe, życie pełne wyzwań, głowa pełna marzen, miałam świeżą siłe, aby przenosić najwyższe góry, nieskażoną niczym energię… niesamowity czas dla mnie… 🙂 Wspominam te czasy ze łzami szczęścia w oczach 🙂

  1. Anonimowy 26 Listopad, 2014 at 23:02 Odpowiedz

    Wiele razy pisałaś nam,że masz kompleks na punkcie swojej figury tzn dokładniej chodzi o uda. Jednak pokazujesz się w krótkich sukienkach. Jak pokonałaś to w sobie? Ja mam podobną figurę do Twojej i ciągle maskuje szerokie biodra,nie potrafię ubrać się seksownie tak jak np.Ty na zdjęciach powyżej,po prostu się wstydzę ,myślę że ktoś pomyśli sobie o mnie "o Boże jak ona się ubrała!" a mam 20 lat… Jak to robisz,że nie wstydzisz się założyć żadnego ciucha i w każdym wyglądasz fantastycznie? 🙂

    • Honey 27 Listopad, 2014 at 01:13 Odpowiedz

      Nigdy nie był to mój kompleks, który jakkolwiek wpływał na moją samoocenę 🙂 Bardzo lubię swoje ciało, szczególnie teraz, kiedy jakoś naturalnie zrzuciłam kilka kilogramów i po tańcu z gwiazdami lekko sie wyrzeźbiło 🙂 Niemniej jednak moje nogi nie są smukłe, tylko kobiece, nie mam żadnego problemu z tym, żeby je pokazywać 🙂 Kocham modę, bawię się nią, dobrze czuję się we własnym ciele i mam jakieś tam pojęcie jak to wszystko ze sobą łączyć 😉

    • Anonimowy 27 Listopad, 2014 at 14:12 Odpowiedz

      daruj sobie, ukończenie studiów nie jest wyznacznikiem tego co osiągniemy w życiu i wyznacznikiem naszej inteligencji

      ile ludzi (głąbów) ma tytuł MGR bo ktoś im napisał prace ………………

    • Anonimowy 27 Listopad, 2014 at 15:09 Odpowiedz

      Nie pracuje? Wiesz jaki to ciężki obowiązek zajmowanie się dzieckiem? No tak… ma kasę, bez pracy, darmowe prezenty to ma super życie? WIdać jakie wartości wyznajesz – materialne.

    • Anonimowy 28 Listopad, 2014 at 08:17 Odpowiedz

      Wiesz ile kobiet ma dziecko i pracuje? Siedzieć w domu z dzieckiem każdy sobie może, tym bardziej że ona nie tylko siedzi z dzieciakiem w domu, tylko łazi po imprezach, koleżankach, i tak dalej.

  2. Anonimowy 26 Listopad, 2014 at 23:04 Odpowiedz

    Możesz zdradzić nam tajemnicę swoich policzków na zdjęciach? Kurcze Twoja buzia jest zawsze tak mega szczupła,wygląda to mega a ja próbowałam i nie umiem :/ 🙂

  3. Anonimowy 26 Listopad, 2014 at 23:06 Odpowiedz

    Gdybym spotkala Ciebie kiedys na ulicy,to byla by szansa bys stanela na 5minutek i porozmawiala ze mna? Bo niektore gwiazdy uciekaja odrazu

  4. Anonimowy 26 Listopad, 2014 at 23:06 Odpowiedz

    Czy ciągle rozważasz opcję korekty laserowej np. jak Anja Rubik? Nie boisz sie konsekwencji o których często mówią okuliści(by the way sami noszą okulary:O)

    Zamierzasz podjąć studia np. w kierunku artystycznym bądź językowe?:)

    • Honey 27 Listopad, 2014 at 01:21 Odpowiedz

      Tak, ciągle chcę zrobić koretke laserową, ale ciagle o tym zapominam i zajmuje sie czyms innym ;;/ właśnie mi przypomniałaś/łeś 🙂

      jak na razie nie planuję, ale jakbym nauczyla sie np. hiszpanskiego to z checia tam poszlabym na studia

    • Honey 27 Listopad, 2014 at 01:19 Odpowiedz

      No właśnie sobie nie radzę 🙂 Najlepiej pomaga mi czas i oswojenie się z dana sytuacją, inni ludzie, przetłumaczenie sobie, zajęcie głowy i myśli czymś co sprawia mi radosć, zajmuje mi czas…:)

    • Honey 27 Listopad, 2014 at 01:17 Odpowiedz

      Nie, mam mega luz z tym 🙂 Może kiedyś coś z tym zrobię, ale jak na razie nie planuję 🙂 Noszę zawsze push-up bez niego z tymi krótkimi włosami myliliby mnie z chłopcem haha 😀

    • Anonimowy 27 Listopad, 2014 at 20:56 Odpowiedz

      Ale podoba mi się luz jaki do tego masz. Tyle razy czytam denne komentarze w stylu ale masz male cycki, ale jestes płaska. Przecież nikt nie ma na to wpływu czy urosną mu duże piersi czy male. Sama mam nie wielkie a nigdy nie usłyszalam złego komentarza od faceta. Od dziewczyn owszem ale od chłopaka nigdy. Ps.mój mąż nie narzeka:-)

  5. Anonimowy 27 Listopad, 2014 at 01:04 Odpowiedz

    Bóg mi świadkiem że również trzymam kciuki za Twoje zdrowie dziewczyno. I już to kiedyś pisałam ale jesteś niesamowita w tym jak wiele w życiu zrobiłaś i nadal robisz mimo, iż nie jesteś pewna jutra. Szczerzę Cie podziwiam. Mocno życzę zdrowia i dalszych sukcesów. Wiary Ci nie życzę bo mogłabyś nią obdarować każdego swojego czytelnika. Iza

  6. Anonimowy 27 Listopad, 2014 at 01:06 Odpowiedz

    No rzeczywiście wielkie osiągnięcie w wieku 22 lat urodzić dziecko. Osiagnięcie to by było, gdyby Twoja koleżanka studiowała np. prawo czy medycynę, mając dziecko. Siedzieć w domu i pisać blogusia każdy potrafi.

    • Honey 27 Listopad, 2014 at 01:16 Odpowiedz

      Nie napisałam, że jest to "osiągnięcie", niemniej jednak urodzić dziecko w takim momencie swojego życia, wychowywać je i skupić całą swoją energię, poświęcenie i uwagę tylko i wyłącznie na nie, to jest godne podziwu. Wiele młodych matek nie daje sobie z tym rady zupełnie, a Patrycja radzi sobie świetnie, nie zrzucając swoich obowiązków na nikogo innego. Z resztą ludzie zawsze się czegoś przyczepią hah 🙂 DON'T JUDGE MY JOURNEY IF YOU DON'T WALK MY PATH 🙂

    • Anonimowy 27 Listopad, 2014 at 06:54 Odpowiedz

      może się skupić na tym na 100%,bo jeśli nie ma studiów,ani nie martwi się o pieniądze to każdy tak może 😉 a jak inne matki musi to łączyć to już by nie była taka super mamą

    • Anonimowy 27 Listopad, 2014 at 15:26 Odpowiedz

      Ja mam 23 lata. Corke 10-cio miesieczna. Mieszkam w Anglii, gdzie nie mam zbytnio znajomych, garstke po prostu, bo wiadomo jaki jest Polak za granica. Chlopak calymi dniami pracuje, jestem sama z corka w domu. Poswiecam jej cala siebie i uwielbiam patrzec na to jak rosnie i sie rozwija. Moim zdaniem mozna nazwac to osiagnieciem, bo tak jak Honorata pisze, nie kazdy daje sobie rade. Wyslugujac sie przy tym innymi. Nie pisze, ze jestem idealna, ale jestem dumna z siebie, ze sobie radze sama i nie musze nikogo o nic prosic 🙂 a na rozrywke tez czas przyjdzie, nie powiem, bo tez czasem brakuje mi wyjsc. Ale na swieta jade do Polski i wtedy napewno skorzystam z pomocy mamy 🙂

    • Anonimowy 27 Listopad, 2014 at 15:41 Odpowiedz

      Ona nawet juz tego bloga ma w dupie. Dorobila sie to teraz swoich czytelnikow ma gdzies.. a zajmowanie sie dzieckiem to jej jedyne osiagniecie. Bo jakby nie miala Natana to juz calkowicie prowadzilaby bezuzyteczne zycie. Chociaz teraz w sumie tez takie prowadzi.

    • Anonimowy 27 Listopad, 2014 at 15:46 Odpowiedz

      Hahahhaahhahahahah Patrycja medycyne ?.. to sa studia dla ludzi inteligentnych i bardzo pracowitych. INTELIGENTYNYCH I PRACOWITYCH.
      Litosci. pRzeciez ona jest glupia jak but. Jedyne co potrafi to zamawiac ubrania przez intetnet
      . A no i dodawac 62772812725277282 zdjec dziennie na instagrama. Tylko wspolczuc Natanowi ze ma taka glupia matke.

    • Anonimowy 27 Listopad, 2014 at 23:34 Odpowiedz

      Przepraszam, ale co DOKŁADNIE jest godne podziwu? To CHYBA normalne, że matka po urodzeniu dziecka skupia całą swoją uwagę maluchu? Piszesz tak, jak gdyby ta dziewczyna faktycznie, harowała jak przysłowiowy wół, w pocie czoła, studiowała (cokolwiek) dziennie od pon do pt, jeszcze chodziła do pracy na 1/2 etatu i godziła to wszystko z wychowywaniem małego dziecka, praniem, sprzątaniem, wyjściami na imprezki do Plazki i nauką. Mam takie zaradne koleżanki i powiem Ci – o nich mogę powiedzieć, że je podziwiam, bo studiują, starają się, biegają w przerwach między zajęciami na zakupy, po zajęciach do domu do dziecka, a wieczorami/w weekedny do pracy. z 24 godzin są w stanie wykorzystać dokładnie każdą minutę, a dzieci wcale nie są zaniedbane czy nieszczęśliwe. I co jeszcze! Nawet mają czas żeby wyjść z domu, ładnie się ubrać, uczesać i pomalować paznokcie. A szczerze mówiąc – siedzieć w domu, NIE ROBIĆ NIC WIĘCEJ poza zajmowaniem się dzieckiem i posprzątaniem mieszkania + ugotowaniem obiadu – to ja TEŻ potrafię 😉 I myślę, że każda z nas to potrafi. Kiedy jest się cały dzień w domu, to faktycznie, jest i czas na czyszczenie fug w całym mieszkaniu szczoteczką do zębów 🙂 Często piszesz takie bzdury, że ręce opadają. To aż śmieszne! Moja mama urodziła mnie w młodym wieku i również, dawała radę chodzić do pracy na cały etat, studiować zaocznie, zajmować się domem i nigdy nie powiem, że czułam się zaniedbanym dzieciakiem. Chcieć to móc, naprawdę. I faktycznie, to żadna sztuka zrobić sobie w wieku 22 lat dzieciaka, 14 latki (!), a nawet i młodsze dziewczyny mają, chodzą do szkoły i również zajmują się dziećmi (bo i innego wyjścia nie mają) 🙂 Pozdrawiam.

    • Anonimowy 29 Listopad, 2014 at 14:54 Odpowiedz

      Niestety,ale popieram.Honka Ciebie uwielbiam bo jesteś mega bystra i mądrze piszesz,do tego wiecznie coś robisz do czegoś dąrzysz i wciąż masz czas na niemal stały kontakt z czytelnikami.A niestety,ale Twoja przyjaciółka Patrycja zajmuje się nic nierobieniem i nadal twierdzi,że nie ma czasu na nic,podczas gdy ma czas na imprezowanie itp.według mnie nie poświęca swojej 100 % uwagi Synkowi,wręcz przeciwnie wszędzie jej pełno właśnie bez Niego.Patrycja chyba jeszcze nie dorosła do bycia mamą,a najlepsze jest to,że nic zupełnie w swoim życiu nie osiągnęła,leży plackiem w każdej dziedzinie. Przepraszam jeśli według Ciebie ją uraziłam,ale chciałam wyrazić tylko swoje zdanie na ten temat bo jednak czytelnicy nie są głupkami i ślepcami jak Patrycji się wydaje…Pozdrawiam Cię Honka i życzę dalszych sukcesów w życiu,jesteś mega pozytywną osobą,uwielbiam Cię 🙂

    • Anonimowy 7 Grudzień, 2014 at 12:17 Odpowiedz

      skad do chuja pana mozesz wiedziec, czy nie jest inteligentna, jak mnie wkurwiaja tacy ludzie. To, ze robi to co lubi i ma z tego hajs i przy okazji duzo czasu dla swojego dziecka to chyba dobrze, co? Nikt CI nie broni zalozyc bloga i trzepac z niego 'milionow'… Polacy-cebulacy… Samo do Ciebie nie przyjdzie.

    • Anonimowy 7 Grudzień, 2014 at 12:20 Odpowiedz

      skad wiesz czy nie jest inteligentna? Jak mnie wkurwiaja tacy zjebani, pusci ludzie. To, ze prowadzi bloga, ma hajs i przy okazji duzo czasu dla synka, to chyba dobrze, co? Nikt Tobie nie broni zalozyc bloga i tzepac 'milionow' z niego. Polacy-cebulacy, zazdroszcza nie robiaz nic, czekajac, az im spadnie z nieba…

  7. Anonimowy 27 Listopad, 2014 at 01:35 Odpowiedz

    Prowadzenie bloga sprawia Ci nadal tą samą przyjemność, czy to bardziej obowiązek, takie poczucie, że jesteś to "winna" czytelnikom ? Powiedzmy sobie szczerze – notatki są zupełnie inne niż kiedyś, to zrozumiałe… ale czy warto w takim razie nadal to prowadzić ?

  8. Anonimowy 27 Listopad, 2014 at 02:01 Odpowiedz

    nie uważasz, że zaprzestanie używania pseudonimu HONEY może znacznie osłabić twoją rozpoznawalność i popularność? częśc ludzi kojarzyła cię jako Honey

  9. Ewa Pierzchała 27 Listopad, 2014 at 06:06 Odpowiedz

    Hon, pool dance czy pole dance? Pytam, bo pierwszego w ogóle nie kojarzę, natomiast drugi trenuje ponad rok. Jeśli to literówka i zamierzasz próbować z rurą to powiem tylko, że sensualnosc przychodzi po około 2 latach ostrej harowy, a niekiedy nawet później. Niemniej uważam, że dla kobiety to fenomenalny sport, który niesamowicie wzmacnia ciało i wyrównuje dysproporcje góra-dół. No i w trybie ekspresowym traci się 60cm w talii na rzecz mięśni, coś o tym wiem 😉

  10. Anonimowy 27 Listopad, 2014 at 07:37 Odpowiedz

    Mimo, że nie jestem Twoją fanką podziwiam Twoje mega pozytywne podejście do życia (w stylu "osiągnę to, co zaplanowałam"), skąd czerpiesz siłę? Inspirujesz się jakimiś książkami/poradnikami?
    I drugie poza tematem – polecam "Cień wiatru" Zafona z dawną Barceloną w tle.

  11. Anonimowy 27 Listopad, 2014 at 08:08 Odpowiedz

    Ehhh .. Chciałabym mieć w tym wieku już poukładane życie. To uczucie bezpieczeństwa. Fajnie że się rozwijasz, chcesz zrobić coś szalonego, ale myślę że 90 % młodych ludzi by chciało, lecz nie mają ku temu możliwości. Mam wrażenie że dość beztrosko podchodzisz do swojego życia. Jestem tu od początku i mam wrażenie że kiedyś pisałaś autentyczniej. Twoje wywody na temat życia są nie na miejscu. Uczęszczasz na lekcje śpiewu ? Czy raczej stawiasz na rozwój "domowy" ?

  12. Anonimowy 27 Listopad, 2014 at 11:11 Odpowiedz

    mi też marzy się wyjazd na pół roku do ciepełka ;)włochy,hiszpania,cypr lyb australia 😉 niby nic mnie nie ogranicza – mogę wsiąść i lecieć ale chyba mam mało motywacji,jak robisz że Twoje marzenia sie spełniają ?

  13. Anonimowy 27 Listopad, 2014 at 11:12 Odpowiedz

    wybierasz się na studia ? rodzina nie wypomina ci że nie masz studiów ? gdyby nie kariera muzyczna,gdzie chiałabyś pracować ?

  14. Anonimowy 27 Listopad, 2014 at 14:12 Odpowiedz

    Czytam komentarze dotyczące Patrycji i zachodzę w głowę dlaczego obgadujecie tą dziewczynę w ogóle jej nie znając, nie rozmawiając z nią nigdy itp, to jej życie i jej sprawa w jaki sposób zarabia kasę, każdy z Was może pisać bloga i zarabiać na tym… Honey i Patrycja bawcie się dobrze, zwłaszcza Patka niech odpocznie od codziennych obowiązków 🙂

  15. konrad 27 Listopad, 2014 at 14:53 Odpowiedz

    hejka Honey, Jakie masz plany na najbliższy rok?, Będą jakieś koncerty na początku roku, planujesz wypuścić jakiś singiel 🙂 I myślałaś może nad jakimś mini zlotem swoich fanów. Pozdrawiam 🙂

  16. Anonimowy 27 Listopad, 2014 at 15:00 Odpowiedz

    Jaką literaturę lubisz najbardziej? 🙂 Chodzi mi o gatunek i kilka ulubionych książek. No i co sądzisz o fantastyce? 🙂 btw. mój ukochany gatunek 🙂

    Klaudyna

  17. Anonimowy 27 Listopad, 2014 at 15:01 Odpowiedz

    Jeśli chcesz się uczyć hiszpańskiego to z chęcią pomogę bo sama studiuję filologię hiszpańską i właśnie jestem na Erasmusie w Hiszpanii ;d ale zacznij naukę jak najprędzej, nie pożałujesz bo to przepiękny język! I polecam odwiedzić Seville -zakochasz się w tym mieście! A Barcelona też jest cudowna, nie mniej jednak tam raczej katalonski jest na pierwszym miejscu.

  18. Anonimowy 27 Listopad, 2014 at 15:03 Odpowiedz

    Ludzie odpierdolcie sie od Patrycji! Jakbyscie wy mieli sie postawic w jej sytuacji to inaczej byscie gadali, nawet nie wiecie ile takie dzieciatko wymaga poswiecenia. A wam zal dupy sciska bo jest zadbana i piekna mloda mama! Jestem w jej wieku i tez mam mala coreczke wiec wiem co mowie. Najlepiej to byscie zrobili z jej domu reality show zeby ja podgladac 24/7 . pozdrawiam was dziewczynku serdecznie i udanego week! :* marta 🙂

  19. Anonimowy 27 Listopad, 2014 at 15:07 Odpowiedz

    Na pokazie Violi Piekut występowałaś na wybiegu razem z Anetą Zając, znacie się bliżej? Co o niej sądzisz? Pytam bo ja osobiście uważam, że jest wspaniałą osobą:) Tak jak Ty pozdrawiam:)

  20. Anonimowy 27 Listopad, 2014 at 15:07 Odpowiedz

    Hej Honoratko;) Pare razy byłaś w Tarnowie u Ani, jak się poznałyście? Odwiedzisz kiedyś Zakliczyn (jakieś 30 km od Tarnowa)? Małe miasteczko:D Pozdrawiam serdecznie 😉

  21. Anonimowy 27 Listopad, 2014 at 15:09 Odpowiedz

    mogłabyś zrobić coś, aby można było oglądać zdjęcia z Twoich starych notek? teraz się nie wyświetlają te sprzed kilku lat 🙁

  22. Anonimowy 27 Listopad, 2014 at 15:11 Odpowiedz

    Nigdy nie chcesz na to odpowiedzieć.
    CZY JESTES BI?
    CZ IGOR PILEWICZ JEST GEJEM?
    Jeśli nie odpowiesz oznacza to, ze masz coś na sumieniu 😉

  23. Anonimowy 27 Listopad, 2014 at 15:13 Odpowiedz

    czy wiedzac wczesniej jak wyglada polski showiznes nadal chcialabys w niego wejsc, czy moze zdecydowalabys sie na mniej komercyjna muzyke i kariere?

  24. Anonimowy 27 Listopad, 2014 at 15:29 Odpowiedz

    Trzymam bardzo mocno kciuki i pamiętaj o jednym, aby pieniądze i sława nie zgubiły Ciebie. To co robisz jest piękne tym bardziej, że to Twoja i tylko Twoja ciężka praca. Nie zmieniaj się …..

  25. Anonimowy 27 Listopad, 2014 at 15:30 Odpowiedz

    Nie przeraza Cie to ze bedac w Barcelonie strasznie tesknilabys za rodzina i przyjaciolmi ? W koncu Polske a Hiszpanie dzieli masa km 😉

    • Honey 27 Listopad, 2014 at 17:02 Odpowiedz

      jeśli chodzi o życie zawodowe to mysle, ze to fakt, ze jako pierwsza osoba w Polsce udało mi się zrobić karierę dzięki internetowi, co pozniej przetarlo szlaki wielu innym osobom 🙂 Nie miałam wcześniej większych szans na to, żeby sie wybic, pieniedzy, znajomości, jednak swoim sposobem udało mi się osiagnąć jakiś tam sukces 🙂

    • Honey 27 Listopad, 2014 at 17:00 Odpowiedz

      200 m2, nie boję się, uwielbiam wracac do pustego mieszkania, mam wtedy czas dla siebie i swoich obowiązków, poza tym, przebywam ze znajomymi praktycznie non stop, często ktos u mnie spi itp, bardzo rzadko jestem sama 🙂

  26. Anonimowy 27 Listopad, 2014 at 15:48 Odpowiedz

    Jakie plany na Sylwestra?:)
    Ps.Bardzo się cieszę Twpim szczęściem i trzymam za Ciebie kciuki:) świetnie ze dbacie z Patrycja o swoja przyjaźń bo to Wasz Skarb:) życzę udanego weekendu i wspaniałego życia!! Pozdrawiam ;-**** <3
    Syla

    • Honey 27 Listopad, 2014 at 16:59 Odpowiedz

      Prowadzę inne zycie niż kiedyś, kiedy jedynym moim zajęciem poza szkołą było prowadzenie bloga. Obecnie nagrywam płytę, koncertowałam cały sezon, prowadzę mieszkanie, zajmuje się budową domu, mam psiaka, z którym wychodzę na dwór w wolnych chwilach, mnóstwo spotkań, miliony maili, znajomych 🙂

  27. Anonimowy 27 Listopad, 2014 at 16:17 Odpowiedz

    Dawno nie było cię na "dużym ekranie" tzn. chodzi mi o to że nie występowałaś na scenie z innymi gwiazdami z Polski. Nie widać cię też na "salonach".. Czy np. na sylwestra jest szansa że zobaczymy cię w telewizji na koncercie czy masz inne plany ??

  28. Anonimowy 27 Listopad, 2014 at 16:18 Odpowiedz

    Polecam pole dance! (nie "pool" tak swoją drogą:P) Rzeczywiście ciało staję się pięknie umięśnione już po kilku tygodniach intensywnych ćwiczeń:) Z treningu na trening widać postępy i ma się z tego ogromną satysfakcje!:) Pozdrawiam!

  29. Olaaa 27 Listopad, 2014 at 16:26 Odpowiedz

    Kochana, miałaś zostać mamą chrzestną syna Patrycji, Natanek ma już roczek i nadal nic? Zrezygnowali na razie z chrztu? Pozdrowienia 🙂

    • Honey 27 Listopad, 2014 at 16:55 Odpowiedz

      Kocham kobiety, kobiece ciała, ogólnie kobiecość jeśli chodzi o stronę wizualną i tą związaną z charakterem, usposobieniem itp, ale na związek tylko facet 🙂

  30. Anonimowy 27 Listopad, 2014 at 17:14 Odpowiedz

    Podziwiam Cie,mi brakuje ciągle odwagi.Marzy mi się nauka na gry na pianinie,ale za chwile odzywa sie taki wewnetrzny głos'masz 21lat i tak sie nie nauczysz grac na nim dobrze' kocham muzyke,chciałabym sie zajac produkcjia,ale brak mi doswiadczenia,a co najważniejsze wsparcia,tobie gratuluje wspaniałej rodziny.Szkoda,ze czuje jak życie przelatuje mi przez palce.Czuje sie jak roslina,taka wegetacja.

    Tobie życze jak najlepiej,trzymaj sie i nie daj sie !;)

  31. DeeDee DL 27 Listopad, 2014 at 17:22 Odpowiedz

    Jak się czujesz? 🙂 Bardzo Ci kibicuje i trzymam za Ciebie kciuki, od momentu, gdy zobaczyłam Cię w klipie Roberta i potem zajrzałam na blog, tyle lat temu… tyle sie zmieniło 🙂

  32. Anonimowy 27 Listopad, 2014 at 17:47 Odpowiedz

    Skad wzielas tyle pieniedzy na budowe domu? 200 tys.zl. nie bylas w stanie zarobic tym bardziej ze tak czesto nie mialas koncertow a i nie jestes jakas wielka gwiazda zeby ci duzo placili. Wzielas kredyt? 🙂

    • Anonimowy 27 Listopad, 2014 at 20:35 Odpowiedz

      Zainkasowała ze swoich "śpiewanek" pewnie 2 razy więcej. Najpiękniejsze jest to że normalnie pracujący człowiek nie dorobi się takiej kasy do 50-tki, jeśli w ogóle . Ale przecież to jest ARTYSTKA.

    • Anonimowy 28 Listopad, 2014 at 10:20 Odpowiedz

      myślę że Honorata najlepiej wie czy ją stać 🙂 gdyby nie było stać nie zaczęłaby budowy domu 🙂

      a nawet jeśli wzięła jakiś kredyt to ja stać na spłacenie 🙂 nie tylko są koncerty, są różne kampanie reklamowe z Honey itd 🙂

      w porównaniu do innych gwiazd nie jest jakaś rozrzutna, nie wydaje ogromnych sum na torebki LV, czy Valentino
      często ma rzeczy z sieciówek, sporo ubrań przecież też dostaje czy od stylowe buty czy innych sklepów internetowych 🙂

      fajna, młoda dziewczyna która naprawdę ciężko pracuje a nie słynie tylko z tzw. "ścianek'

  33. Anonimowy 27 Listopad, 2014 at 17:54 Odpowiedz

    Jesteś bardzo miłą osobą, otwartą i nie wywyższasz się jak niektóre gwiazdy tylko traktujesz wszystkich na równi,a to jest bardzo trudne dla niektórych. Masz bardzo fajny charakter jak i również piosenki, w szczególności zrobiła na mnie wrażenie "Naga".<3. Życzę dalszych sukcesów.

  34. Anonimowy 27 Listopad, 2014 at 17:57 Odpowiedz

    Czy naprawdę aż tak bardzo konieczne jest według ciebie pokazywanie swojego ciała w bieliźnie w co drugim klipie? Naprawdę chcesz w ten sposób robić karierę ? myślałam że chodzi ci o muzykę a nie tandetne teledyski…

  35. Realna Idealna 27 Listopad, 2014 at 21:20 Odpowiedz

    Czy zapuszczasz włosy?
    Czy w najbliższym czasie planujesz koncert w Krakowie?
    Jak radzisz sobie z hejterami?
    Czy na ulicy rozdajesz autografy, czy możesz spokojnie wejść do sklepu, bo jak ja bym Cię spotkała to nie pozwoliłabym Ci tak odejść 😀
    PS. jesteś moją idolką, czekam na płytę 🙂

  36. Anonimowy 27 Listopad, 2014 at 21:51 Odpowiedz

    Cześć 🙂 Mam pytania:
    1. Jak sobie radzisz z krytyką, oczywiście tą konstruktywną? Czy wpływa na ciebie mobilizująco, czy na odwrót? Zbyt wielu ludzi przejmuje się zdaniem innych ludzi, każdy chciałby być wręcz ideałem, czy też jest tak z Tobą? A może raczej masz gdzieś zdanie innych ludzi? (to nic złego 😉
    2. Czy często wytykasz sobie błędy? Co robisz aby je naprawić?

    Mam nadzieję, że mi odpiszesz. Nie słucham Twojej muzyki, ale uważam, że jesteś niezwykle inteligentną, wrażliwą i ambitną kobietą, która nad wiek jest dojrzała i mądra. Z góry dziękuję.

  37. Anonimowy 27 Listopad, 2014 at 22:21 Odpowiedz

    podstawowe pytanie brzmi: co mialaby robić innego niż pięknić się i zajmować dzieckiem? jest na utrzymaniu swojej mamy a hajs na swoje pierdoły ciągnie z bloga.

  38. Anonimowy 28 Listopad, 2014 at 01:04 Odpowiedz

    Gram na pianinie od 6-go roku życia, czyli będzie to już 19 lat. A jeśli wziąć pod uwagę, że odkąd byłam małym brzdącem bawiłam się zabawkowymi pianinkami, to można powiedzieć, że gram całe życie. Od zawsze wiedziałam, że chcę się uczyć gry na fortepianie i prosiłam rodziców, aby mi to umożliwili, a oni spełnili moje marzenie, za co jestem im dozgonnie wdzięczna. Od lat marzy mi się wspaniały fortepian, ale jak na razie muszę się zadowolić starym pianinem Legnica, które jakby nie patrzeć i tak daje radę :). Gra jest moją ogromną pasją i nawet nie zdajesz sobie sprawy jak strasznie zazdroszczę Ci, że w tak młodym wieku możesz pozwolić sobie na to, aby marzenie takie jak kupno fortepianu umieścić na liście planów nie tylko realnych, ale przede wszystkim bliskich. Białe fortepiany są przepiękne, ale jeśli lubisz ekstrawagancję to polecam sprawdzić czerwony fortepian polskiej marki Calisia (http://www.calisia.com/CALISIA_fortepian_koncertowy_M-222_czerwony.html), ja się w nim absolutnie zakochałam. Proszę, kiedy będziesz kupować fortepian, pisz o tym na blogu! Życzę dalszych sukcesów i determinacji w byciu coraz lepszą :).

  39. Anonimowy 28 Listopad, 2014 at 12:05 Odpowiedz

    jestes zwyczajną karierowiczką, która dla kasy zrobi wszystko… Dobrze ze jestes sama i tak powinno zostac bo moze i Tobie jest dobrze ale gdybyś miała chłopaka/ męża i dziecko to oni na pewno by cierpieli, tylko problem polega na tym, że za kilka lat będziesz żałowała tego że wracasz do tego pustego domu.

  40. Anonimowy 28 Listopad, 2014 at 14:38 Odpowiedz

    Na prawdę uroczo wyglądasz przy Kamilu.
    I wyglądasz przy nim na szczęśliwą.
    I tego ci życzę 😉 Trzymam kciuki za nowa płytę i czekam

    • Honey 30 Listopad, 2014 at 16:00 Odpowiedz

      staram się niczego w życiu nie załować, wychodze z założenia, że w życiu nie ma żadnych porażek, tylko nauczyki, co nas nie zabije to nas wzmocni, a z błędów możemy wyciągać kształcące nas wnioski na przyszłość

    • Honey 30 Listopad, 2014 at 15:53 Odpowiedz

      mam 174 cm, moja waga obecnie waha się od 57 do 59 kg, a najwięcej w swoim życiu ważyłam chyba 3 klasa gimnazjum/1 liceum – 65 kg 😀 ale nigdy się nie odchudzałam, schudłam ze stresu i przez nowy tryb życia 🙂

  41. Anonimowy 29 Listopad, 2014 at 21:38 Odpowiedz

    Pati ma pod gorke i w 100% poswieca sie dziecku? Nie rob z niej idealnej! Odpowiedzialna mamusia nie wyskakuje na dysko do plazki zostawiajac z kimkolwiek dziecko. A ona jet stala bywalczynia tego klubu. I mow ze nie! Ma wszystko czego chce… Ludzie w Zgorzelcu sie znaja, kazdy zna pati…

  42. Anonimowy 30 Listopad, 2014 at 14:00 Odpowiedz

    Kochasz Barcelonę… co więc myślisz o tym, że Katalonia chce niepodległości? Że Katalończycy nie czują się Hiszpanami? Że mówią po katalońsku, nie po hiszpańsku?
    Sama mieszkam w Katalonii i żałuję, że ludzie traktują czysto turystycznie, a nie interesują sie kulturą i historią. Ciekawa jestem, czy interesowałaś się tym aspektem.

  43. Carrie 30 Listopad, 2014 at 15:16 Odpowiedz

    Rzadko wchodzę(kiedyś, jak Cię odkryłam wchodziłam na Twój blog prawie codziennie), nie słucham piosenek, ale miło poczytać o tym, że jesteś nadal taka jak kiedyś: opisująca swoje życie, prezentująca stylizacje.. Dawna Honoratka 🙂 Piękne zdjęcia i sukienka, mam nadzieję, że z Pati wspaniale spędziłyście te trzy krótkie dni 🙂 Jako, że mieszkam niedaleko Zgorzelca, Twój pobyt tak blisko mnie będzie bardzo cieszył!

Zostaw komentarz

Uzupełnij wymagane dane