Relacja z podróży śladami książki CINDER part III

Cześć !! W dzisiejszej notce chciałam Wam pokazać ostatnią już relację foto z mojej wycieczki do Pekinu. Tym razem chciałam poruszyć kwestię chińskich targów, które w książce zostały dokładnie opisane. W rzeczywistości wszystko wyglądało bardzo podobnie!! Ludzie są mocno skupieni na swojej pracy i próbują wykonać ją jak najrzetelniej się da. Niektórzy z nich potrafią robić cuda!! Niestety warunki wykonywania tej pracy również zgadzają się z fikcją opisaną w książce. Wszystko wydaje się brudne, niesterylne i bardzo chaotyczne. Myślę, że to coś bardzo charakterystycznego dla Pekinu. Rozmawiałam również z naszą przewodniczką na temat wypłat osób zajmujących się poszczególnymi profesjami i rzeczywiście są to jeszcze o wiele mniejsze pieniądze niż w Polsce. Natomiast produkty i ogólne życie jest tańsze. System edukacji w Pekinie jest dla dzieci, a później nastolatków, bardzo wykańczający. Mimo ogromnych skarg ze strony rodziców, wszystko pozostaje bez zmian. Szkoła jest obowiązkowa od poniedziałku do soboty do godziny 17:00, do czego doliczamy zazwyczaj długi dojazd. Nauczyciele zadają dużo prac domowych, nad którymi trzeba spędzić kolejne kilka godzin w domu. Jeśli po napisaniu czegoś na wzór polskiej matury, ktoś chce kontynuować naukę, zazwyczaj wyjeżdża za granice. Polska jest jednym z częściej wybieranych przez tamtejszą młodzież, państwem w Europie, co do kontynuacji nauki. Teraz duuuużo zdjęć, m.in. fabryka ceramiki, Mur Chiński i Grobowce:

Tablet SAMSUNG GALAXY, którym robiłam duuużo zdjęć z podróży.
 
Mam dla Was do rozdania trzy książki CINDER + moje zdjęcia z autografem i dedykacją. Prosty i szybki konkurs. Zróbcie stylizację inspirowaną stolicą Chin, czyli Pekinem. Zdjęcia wysyłajcie na adres mailowy: mynameismillion@gmail.com. Macie czas do 26/04/13. Ze zwycięzcami skontaktuję się mailowo. Powodzenia!!
 
Teraz wracam do ogarniania mojej przeprowadzki, która pochłania więcej czasu i energii niż się tego spodziewałam. Poza tym nie mam internetu i czym prędzej muszę z czegoś założyć. Co mi polecacie? Chciałabym coś z routerem i tylko SAM internet.
Życzę Wam miłego, tak cudownie słonecznego dnia.
LOVE, H.
Udostępnij:

45 comments

  1. Anonimowy 22 Kwiecień, 2013 at 15:18 Odpowiedz

    Eh, zazdroszczę Ci Twojego życia.. Odnalazłaś swój cel w życiu, robisz to, co kochasz, spełniasz sie w tym co robisz, jestes piekna kobieta, wydajesz sie być taka szczęśliwa,bo naprawde masz powody. Ja musze jechać na lekach psychotropowych żeby JAKOŚ żyć.. Chciałabym miec tyle energii w sobie co Ty, cieszyc sie zyciem

  2. Anonimowy 22 Kwiecień, 2013 at 16:52 Odpowiedz

    Widzę że koszulka z firmy BOY LONDON ? wiesz w ogóle co oznacza ten orzeł i z czego wywodzi się ta firma ? radzę poznać historię a później obnosić się z takimi znakami

  3. Anonimowy 22 Kwiecień, 2013 at 18:22 Odpowiedz

    Czemu nie chwalisz się teledyskiem? Nie podoba ci się? Zazwyczaj, to wciskałaś i promowałaś swój teledysk gdzie się da, a teraz? lol

  4. Anonimowy 22 Kwiecień, 2013 at 18:50 Odpowiedz

    studiuje sinologie i to, co tu opisalas jest bardzo denne, nic o tym nie wiesz, sluchasz jakiejs skrajnej opinii i piszesz na blogu, a potem miliony nastolatek ma taki poglad, zastanow sie czasem nad tym co tu zamieszczasz

  5. Kasia 24 Kwiecień, 2013 at 04:54 Odpowiedz

    Nie wiem czy czytasz komentarze Honorato, ale jeśli tak byłabym bardzo wdzięczna jeśli byś mogła zdradzić z jakiej firmy i gdzie kupiłaś skórzaną kurtkę widoczną na zdjęciach powyżej, dziękuję 🙂

  6. Kasia 24 Kwiecień, 2013 at 04:54 Odpowiedz

    Nie wiem czy czytasz komentarze Honorato, ale jeśli tak byłabym bardzo wdzięczna jeśli byś mogła zdradzić z jakiej firmy i gdzie kupiłaś skórzaną kurtkę widoczną na zdjęciach powyżej, dziękuję 🙂

Zostaw komentarz

Uzupełnij wymagane dane