Monthly Archives

Maj 2011

After Party

31 maja 2011

Dzień dobry! Przede mną pakowanie na wyjazd do Sopotu, jednakże zgadnijcie jak bardzo mi się nie chcę ruszać tyłka z mojego łóżka… Na dzisiaj przygotowałam dla Was zdjęcia z after party po gali Eska Music Awards 2011 i są to już ostatnie zdjęcia dotyczące tego wydarzenia, coby Was już nie zanudzić totalnie 🙂





Chciałam się wypowiedzieć na temat kilku negatywnych komentarzy o Ewie Farnej, bo pod ostatnią notką poruszyliście jej temat. Miałam okazję poznać się z nią już kilka miesięcy temu (jesteśmy z jednej wytwórni i zajmują się nami te same osoby) i na chwilę obecną mogę bez ogródek stwierdzić iż jest to niesamowicie zwyczajna, ciepła i przemiła osoba, która w żadnym wypadku nie przypomina z zachowania gwiazdy wielkiego formatu, którą bez wątpienia jest. Ma przeogromny i niezaprzeczalny talent, mimo tych wszystkich zalet, które widać gołym okiem, wciąż twardo stąpa po ziemi, jest pokorna i skromna. Także proszę mi się tu źle nie wypowiadać (:P), bo uwierzcie mi, że jest to jedna z ostatnich osób, na którą mogłabym znaleźć coś złego. A tak przy okazji to nasze wspólne fotki:



O 14:55 mam pociąg do Wrocławia, a jutro z samego rana o 6:22 do Poznania, skąd już autem jadę w kierunku Sopotu 🙂 Dlatego nowa notka pojawi si,ę najprawdopodobniej dopiero w środę wieczorkiem jak będę na miejscu.
Trzymajcie się!

PS Pytacie o moją sukienkę, jest z www.asos.com

Komentarze: 246

Wywiady z ESKI

30 maja 2011

Cześć! 😉 Tym razem mam dla Was dwa wywiady, które przeprowadzono ze mną podczas pobytu w Katowicach z okazji ESKA MUISC AWARDS 2011. Zapraszam Was do oglądania:


A ja umieram z powodu bólu głowy i czekam na inhalację z wody i soli na gardło.
Pozdrawiam!

Komentarze: 186

wild

29 maja 2011

To znowu jaaa 😉 Już po godzinie 1:00, a ja wciąż tracę cenny czas snu przed tym okropnym pożeraczem czasu! Tłumaczę się sama przed sobą, że robię to dla Was 😉 Przygotowywałam zdjęcia z występu, zbierałam z rożnych maili od Was i czytałam setki komentarzy i wiadomości po wczorajszym występie.

Także jeszcze dla Was namiastka tego co działo się wczoraj:








Co do moich butów to rzeczywiście, były niesamowicie ogromne!! Na szczęście, jak na maniaczkę butów z krwi i kości przystało- nie straszne mi żadne wysokości hehe i poradziłam sobie całkiem znośnie, mimo wszystko- cholery niewygodne był, że hoho!

Dobranoc, słodkich snów!

Komentarze: 254