Na samym początku, w roli wyjaśnienia (o czym wcześniej nie pomyślałam). Cały wypad na Szwajcarii, bilety lotnicze, hotel, bilet na Gage, był moim prezentem urodzinowym, który dostałam od mojego kolegi, który sam mieszka w Szwajcarii 🙂 Dziękuję bardzo za to wszystko po raz kolejny. Bardzo kocham podróżować i nie wyobrażam sobie mojego życia bez wyjazdów i tego nigdy nie zapomnę 🙂 Zaczynamy relacje:

“Chyba zaraz zemdleje… Od rana mi źle, to chyba dlatego, że wszędzie się spieszę, zarazem wszędzie spóźniając się. Tak, zdecydowanie wolę latać samolotem w nocy, wtedy całą ziemia świeci się jak choinka… Wygląda jak prezent, do którego dostęp mają wszyscy, każdy człowiek. Niestety szkoda, że tylko w górze z odległości kilku kilometrów i tylko nocą. Zjadłam bułkę z substancją co najmniej nieokreśloną w środku, dawali w prezencie- to wzięłam, a co mi tam. Już mi lepiej. Kończy mi się opakowanie czekolady, na której piszę. Idę spać.”






Szwajcaria jest piękna. Cudowne są góry, te mniejsze koło rzek czy jeziora i te większe, bądź ogromne przysypane na szczytach śniegiem. Urzekły mnie stada krów czy owiec, które pasły się na zielonych łąkach podczas naszej podróży pociągiem za miasto. Urzekła mnie pogoda tego dnia. Ubrana w samą tunikę z podwiniętymi rękawami, cienkie rajstopy i trampki, znów poczułam, że świat jest piękny, że powietrze jest czystsze, nawet że z przymrużonymi oczami i dziwnym grymasie na twarzy, dzięki promieniom słonecznym wyglądam ładnie. Ten dzień był niesamowity, te 2 czy 3 godziny na mieście spędzone podczas tej cudownej pogody pokazały znowu jak pięknie jest żyć i czekać na takie niespodzianki od losu jaką było tych kilka szwajcarskich promieni słonecznych. Szwajcaria równie jak piękna, jest również cholernie droga. W Polsce byłoby to chore przepierzyć jakieś kilkaset zł w ciągu 3 dni na taksówki, a w Zurychu to całkiem normalnie stracić 200 franków na dojazdy w czasie 3 dni. SICK ! Nie kupiłam sobie niczego, jeśli chcecie spytać, bo po prostu nie miałam na to pieniędzy. Nie oszukujmy się, mnie- wielką maniaczkę zakupów, chorą zakupoholiczkę, zabolało to… Zwłaszcza kiedy idziesz do centrum i mijasz CHOLERA JASNA 6 H&M (słownie: tak SZEŚĆ różnych sklepów H&M w jednym centrum), a w każdym inny dział, w tym buty, ubrania zimowe, dodatki, ubrania dyskotekowe, kreacje eleganckie itd itp. Ok nie mówmy o tym, bo chce mi się płakać. Żartujeee z tym płaczem, ale fakt faktem dupa blada 🙁 ! Hehe. Jedyny zakup mojej wycieczki to najnowsze brytyjskie wydanie VOGUE.

Zobaczcie jeszcze parę zdjęć:







A jutro wrócę do Was z opisem tego co dla mnie najistotniejsze czyli z moim kol7ejnym, drugim już koncertem LADY GAGI.
Buziaki, śpijcie dobrze.

Udostępnij:

103 comments

  1. Anonimowy 17 Listopad, 2010 at 18:26 Odpowiedz

    Ooo… Fajnych masz kolegów którzy sponsorują Ci bilet na koncert Gagi, bilety lotnicze, hotel! Żałosne, bo na polskie realia to nikt normalny a tym bardziej kolega nie sponsoruje takich luksusów koleżanką! Ciekawe co w zamian za to mu dajesz??;>;> ;D;D Wstydziła byś się wgl tak napisać, że sponsoruje Cię kolega, tym bardziej jak sama napisałaś, że tam życie jest o wiele droższe! Coraz bardziej spadasz na psy…

  2. Anonimowy 17 Listopad, 2010 at 18:26 Odpowiedz

    Ślicznie wyglądasz <3 Jak opisywalas to wszystko to mialam lzy w oczach czytajac to. Jestes dla mnie najwiekszym z mozliwych autorytetow <3 Bede trzymac kciuki <3

  3. Anonimowy 17 Listopad, 2010 at 18:28 Odpowiedz

    Jak rodzice mogli puścić Cię na koncert Gagi, i ogólnie na wyjazd w ten sposób, że przez niego OPUŚCIŁAŚ 2 DNI SZKOŁY?! Jak Twoi rodzice mogą na coś takiego pozwalać, wyjazdy, koncerty są ważniejsze niż Twoja edukacja?! Dziecko, masz maturę w przyszłym roku, skup się na nauce, bo ta Twoja "kariera" długo może nie potrwać! Jestem w szoku, że Twoi rodzice pozwalają na to wszystko, jak można być takim nieodpowiedzialnym! I niech ktoś nie pisze, że 'co to są 2 dni w szkole'. Przecież ta dziewczyna non stop imprezuje, wyjeżdża a nauki zero! Tyle co trzeba, dla pozoru czasem napisze, że coś tam się musi pouczyć. I jestem pewna, że odbije się to na jej maturze. O studiach stacjonarnych na PAŃSTWOWEJ uczelni pewnie będzie mogła pomarzyć, o ile w ogóle się na jakieś studia wybiera.

  4. Paulina 17 Listopad, 2010 at 18:30 Odpowiedz

    Mam nadzieje ze nie przejmujesz sie ludzmi ktorzy wypisuja tutaj te glupoty:) gratuluje Ci sukcesow i podziwiam Cie dalej 😉 pozdrawiam Paulina W.

  5. Anonimowy 17 Listopad, 2010 at 18:34 Odpowiedz

    jak czytaliście to był prezent urodzinowy, skoro jego stac na takie prezenty, to czemu sie czepiacie ? wasze pieniądze że narzekacie . Nie rozumiem tego
    tam ktoś napisał w komentarzu "Ciekawe co w zamian za to mu dajesz??;" to że Ty się nie szanujesz to nie znaczy że wszyscy muszą być tacy sami jak albo Twoje grono znajomych
    LUDZIE SKĄD WAS TYLKO ZAWIŚCI . !!!!!

  6. Anonimowy 17 Listopad, 2010 at 18:35 Odpowiedz

    Po pierwsze to prezent na 18nastke, po drugi realia Polaków róznia sie od szwajcarskich. Może kolege stać na to -.-
    a na zdjeciach słabo wyszłas, włosy jakby mokre,zniszczone, ale Szwajcaria piękna…

  7. Anonimowy 17 Listopad, 2010 at 18:38 Odpowiedz

    Przyznam szczerze, że zazdroszczę Ci tego wszystkiego 🙂 Ale to taka sympatyczna zazdrość ;p Fajnie, że spełniasz swoje marzenia i mam nadzieję, że osiągniesz wszystko, co sobie założyłaś, że osiągniesz 🙂

  8. Anonimowy 17 Listopad, 2010 at 18:39 Odpowiedz

    powiem tyle teraz sie bawisz jak twoi rówiesnicy zapierdal_aja na fakultetach ale pozniej to oni pojda na studia i beda dobrze zarabiac a Ty bedziesz dalej prowadzic tego blożka jedyne zrodlo twojej sławy

  9. Anonimowy 17 Listopad, 2010 at 18:42 Odpowiedz

    Hej Hon 🙂 Cieszę się, że tak cudownie spędziłaś ostatnie dni. Mam pytanie. Czy dostałaś ode mnie e-maile ktorego dzisiaj wyslalam? Pisalam tam o sprzedazy pewnej rzeczy. Wydaje mi sie, ze mozesz byc zainteresowana. Czy mozesz mi dac znac jaka jest Twoja decyzja? Bardzo mi na tym zalezy. I jeszcze jedno. Chcialam Ci wyslac taki drobiazg, ale nie wiem jaki adres.

  10. Marttt20 17 Listopad, 2010 at 18:46 Odpowiedz

    Jeśli Wy dalibyście koleżance w prezencie na 18 URODZINY 50zł – to gratki, ale mi by było wstyd. Jak dla mnie kolega bardzo się postarał i jest to prezent JAK NAJBARDZIEJ NA MIEJSCU. W końcu 18lat ma się tylko raz w życiu :). To ile wydał – to tylko i wyłącznie Jego sprawa. Najważniejsze to to, że Honey się ten wyjazd bardzo spodobał. Ludzie, którzy WSZYSTKO przeliczają na pieniądze są po prostu niemożliwie ohydni, bo prawda jest taka, że Was nie stać i przeliczacie wszystkie ekstra chwile na grosze. Jestem coraz bardziej rozczarowana intelektem współczesnej młodzieży.

  11. Anonimowy 17 Listopad, 2010 at 18:48 Odpowiedz

    To wspaniałe mieć takich przyjaciół, którzy są gotowi oddać cząstkę swojego 'majątku', by móc pokazać komuś bliskiemu zupełnie inny, magiczny świat, w jakim niewątpliwie się znalazłaś. Trzymaj się 🙂

  12. Anonimowy 17 Listopad, 2010 at 18:50 Odpowiedz

    szwajcaria jest najpiekniejszym krajem, w jakim mialam okazje byc 😉 zwiedzilam ją w te wakacje, zakochalam się w tym kraju od pierwszego wejrzenia! jest cudowna!
    pozdrawiam 😉

  13. Anonimowy 17 Listopad, 2010 at 18:52 Odpowiedz

    mam 21 lat i żal mi porytych osób, które się tutaj wypowiadają:] tylko troche żal..bo szkoda czasu by więcej jak chwilke skupic się o co Wam chodzi!
    Zrozumcie, że sa ludzie którzy maja kase i którzy nie maja! nie masz, to kombinuj, wez sie za cos i zdobądz. a jak nie to sie obijaj i komentuj z nudow.

    A i prezent kolega zrobił Ci Honey świetny! czasem jest takie cos lepsze niż miałby Ci kupic za te pieniądze jakąs wartosciową biżuterie czy buty najlepszej marki!

    Masz niezapomniane chwile gwarantowane w Twj pamieci na zawsze;) zwiedziłas troszkę swiata, odpręzyłas się i rozerwałas jednoczesnie – no i słusznie. Tez bym tak chciała..i wiem, że wystarczy byc otwrtym, wydobyc z siebie bezinetresowne dobro i usmiech…a wtedy nie ma innej opcji by życie nie dawało Ci szans na to by je lepiej spędzic.

    Także zakichanym przemądrzałym zarozumialcom mówię NIE!

    JA tez bym nie zalowala 2 dni szkoły;) JEstem pewna, że Honey mature zda bardzo dobrze.. Trzeba znalezc złoty srodek.. na przyjemne rzeczy i te mniej- czyli obowiązki – i wtedy wszystko sie układa! z resztą nie chce mi sie pisac wiecej na ten temat. Kto ma zrozumiec ten zrozumie, kto nie bedzie chcial nigdy tego nie pojmie!

    HOney pozdro dla Ciebie… jaka bys nie była, i w ilu rzeczach bysmy mialy inne zdanie, potrafię Cię szanowac, i nie bluzgac! …

    A i wyglądałas na tych zdjęciach bardzo ładnie, naturalnie przede wszystkim!;) tak trzymaj!

  14. Anonimowy 17 Listopad, 2010 at 18:53 Odpowiedz

    OMG ludzie zastanówcie się a może koleś jest nawet gejem, milionerem itd. Po co snuć wnioski ? Nie mogę zrozumieć dlaczego ludzie się w ogolę wypowiadają na tematy które ich nie interesują, bądź piszą do kogoś kogo nie lubią ? To naprawdę tylko świadczy o tym, że sami się oszukujecie i nie chcecie przyjąć do wiadomości ze gdzieś tam w głębi serca czujecie zazdrość i jednocześnie podziwiacie tą DZIEWCZYNĘ! Bo gdyby tak nie było to nie przemawiała by przez was zazdrość, a gdyby nie przemawiała to nie pisalibyście tego wszystkiego. Bo nie chce wierzyć że są tacy na świecie idioci, wole żyć w świadomości że jesteście chorzy z zazdrości.
    A co do Honey, podziwiam Cię już od baaardzo dawna, lubię się wzorować na Twoim stylu, gdy nie mam pomysłu co na siebie włożyć przychodzi mi do głowy "wejdę na fbl Hon, może coś mnie zainspiruje" :)dzięki Tobie nastolatki mogą zaoszczędzić na magazynach mody ;p
    Jesteś naprawdę wspaniałą dziewczyną, to piękne że masz okazje zwiedzać świat, korzystaj z tego jak najwięcej! I imprezuj póki na to czas, bo to najpiękniejszy czas, jestem w Twoim wieku, wiem o czym mówię 🙂
    Swoją drogą drugie zdjęcie z drugiej kolejki zdjęć jest mega! Ślicznie tam wyszłaś 😉
    Kasia

  15. Anonimowy 17 Listopad, 2010 at 18:53 Odpowiedz

    Honey czytałam w gazecie że jeżeli chce się zdać maturę i zdążyć z tym wszystkim to powinno zacząć się naukę już w listopadzie bo inaczej się nie wyrobisz. Tym bardziej, że w tym roku matura z matmy obowiązkowa. rób co chcesz ale pomyśl też troszkę o tym bo potem zostanie Ci całe 3 lata na ostatnią chwilę i nie dasz rady. Uważam że lepiej codziennie uczyć się po trochu a nie potem miesiąc przed ślęczeć całe dnie i noce przed książkami. Pzdr

  16. Anonimowy 17 Listopad, 2010 at 18:57 Odpowiedz

    fajnie że masz takich przyjaciół których stać na takie prezenty. 🙂
    a skąd wiecie, może kolega ma fundusze bo jego wujek to Bill Gates który co miesiąc przesyła mu pokaźne kieszonkowe? 😀 albo ma dobrze zarabiających rodziców?

  17. Anonimowy 17 Listopad, 2010 at 18:58 Odpowiedz

    Ty masz treskę clip on? jesli tak to prosze Cie napisz kilka slow o tym…
    bo zauwazylam ze jak dodawalas zdjecia na TT to na niektorych masz krtokie a na niektorych dlugie wlosy 🙂

  18. Alicja 17 Listopad, 2010 at 19:05 Odpowiedz

    Nie jestem twoją fanką (poprostu nie ta muzyka) nie jesteś dla mnie autorytetem (jestem niewiele młodsza i podziwiam ludzi którzy zrobili coś wielkiego) ale czytam twojego fbl i bs (tak zostanę zlinczowana za to ze nabijam ci kasę na konto) bo czasem mówisz coś ciekawego czy fajnie się ubierasz 🙂 Masz (prawie ?)18 lat więc chyba nic dziwnego że wyjechałaś sama, ja mam 14 i moja mam też puściła by mnie do rodziny kolegi z kolegą, zarabiasz pieniądze więc proszę bardzo wydawaj je ale uważaj trochę co tutaj piszesz bo czyta to tysiące nastolatek które po przeczytaniu wpisu tutaj biegną do rodziców i proszą o nowy telefon, czy ciuch – nie mówię ze masz sobie nic nie kupować czy nie pokazywać tego tutaj, rób to tylko uważaj 🙂 Pozdrwiam i życzę sukcesów 🙂

  19. -.- 17 Listopad, 2010 at 19:07 Odpowiedz

    spierd* od Honey -.- co wy sobie myślicie że ona się tym przejmuje !? Żałośni jesteście ( mówię o tych co na nią najeżdżają ) to , że ma bogatych kolegów i jej sponsorują to jej sprawa , a wy po prostu jesteście o to wszystko zazdrośni ;/ nie powiem kto tu schodzi na psy !

  20. Anonimowy 17 Listopad, 2010 at 19:08 Odpowiedz

    a mi się wyświetla tylko mały paseczek każdego zdjęcia 🙁 szkoda, chciałam je obejrzec 🙁 honey, daj znac co z Karaibami! Kocham :*

  21. Anonimowy 17 Listopad, 2010 at 19:15 Odpowiedz

    eee wezcie ludzie przestancie mowic jej jak ona ma zyc,to jej zycie i ona decyduje o sobie i o tym co robi.chyba jest dorosla nie?(Jestes?,nie bardzo interesuje sie twoim zyciem,a zagladam tutaj zeby popatrzec na ludzka zawisc,hipokryzje,a sporo tutaj tego)Ja cie nie oceniam,bo i po co,skoro rodzice ci ufaja to chyba wiesz co robisz:D grunt to zeby zyc w zgodzie z soba samym.Amen,dziekuje.

  22. Anonimowy 17 Listopad, 2010 at 19:21 Odpowiedz

    NA TYM ZDJĘCIU Z LIZAKIEM WIDAĆ JAKIE MASZ OKROPNIE ZNISZCZONE WŁOSY, A NIBY TAK DBASZ! PRZEZ TE TWOJE 'ZAJEBISTE' ODŻYWECZKI TAK JE ZNISZCZYŁAŚ, BIEDNE WŁOSY, A BYŁY TAKIE ŁADNE…

  23. Anonimowy 17 Listopad, 2010 at 19:21 Odpowiedz

    Do tej osoby,która uważa,że opuszczanie szkoły jest takie straszne – Śmiech na sali. Dajmy na to,że ktoś często choruję (i nie chodzi tu o Honey). Ta osoba ma przyjść z gorączką,bo szkoła jest na pierwszym miejscu? Powiedzmy sobie szczerze,większość młodzieży słysząc słowo szkoła ma w sobie niechęć. Zmieniając temat.. TO NIE OD GODZIN SPĘDZONYCH W SZKOLE ZALEŻY JAK SIĘ UCZYMY,JACY BĘDZIEMY W PRZYSZŁOŚCI CZY TEŻ NIE DOSTANIEMY SIĘ NA WYMARZONE STUDIA ITD. To są wielkie bzdury,które napisałeś/aś. Przykładem jest moja koleżanka,która ma frekwencję 100%,a uczy się słabo. Za to mój kolega,który nie bywa bardzo często w szkole jest jednym z najlepszych uczniów w klasie. Więc to,że ktoś opuszcza lekcje nie znaczy,że ta osoba nie dostanie się na studia czy też nie zda matury. Wykazałeś/aś się 'inteligencją godną' pozazdroszczenia. ;]

  24. Anonimowy 17 Listopad, 2010 at 19:29 Odpowiedz

    droga Honey, nie jestem Twoją fanką (ze względu na to, że nie przepadam za polską muzyką, ale muszę stwierdzić, że "Hungover" wpada u ucho!), chociaż podziwiam Cię za optymizm, którego sobie dostarczasz. po Twoich zdjęciach na photoblogu można śmiało stwierdzić, że naprawdę korzystasz z życia, masz wokół wielu przyjaciół, bo jesteś otwarta i energiczna. oprócz tego masz całkiem niezły styl ubierania się – śledzisz trendy, co dziś w modzie jest ważne. w tej notce opisałaś Szwajcarię naprawdę fajnie, sama byłam i wiem, jakie są tam super widoki… : ) nie da się tego opisać po prostu, sama wiesz. Szwajcaria ma swoje uroki i tyle! oprócz tego zdjęcia są spoko, czekam na część drugą ; d
    Honey, życzę Ci, aby Twoja kariera zaszła daleko. póki co jesteś rozpoznawana w necie, a mam nadzieję, że zajdzie to dalej. tworzysz muzykę, która podoba się młodym ludziom i MASZ POTENCJAŁ! Polskę trzeba spopularyzować, bo póki co – nie oszukujmy się – znani są tylko ci z ubiegłego wieku, czyli ci, którzy zaszli naprawdę daleko, a niestety część z nich już odeszła. pozdrawiam i życzę powodzenia! ; *

  25. Anonimowy 17 Listopad, 2010 at 19:30 Odpowiedz

    nie wiem co wy z tą maturą!Połowa osób ,co pisze ,że Honorata się nie uczy a tu matura za pasem sami jeszcze nie pisali matury!Jestem w maturalnej klasie ,chodzę na korki z matmy i ang,teraz myślę już o pisaniu pracy maturalnej z polskiego,nauki sporo alee narazie nie jest to nauka związana z maturą,tylko ogólnie 3 klasą.Z tego co widzę Honorata dobrze się uczy,matura z matmy dobrze jej poszła próbna…ja jestem w dobrym liceum ale matura mi posżło źle…nie wiem czy zdam tą próbną ,bo nie nawidzę matmy.Nie poppieram tego co robi ta dziewczyna ,ale nie musicie już cały czas gadać o tej maturze,bo już się rzygać chce.U mnie też tak gadają w rodzinie ,żeby się uczyć ostro i nie gadać,ale na mój gust to przesada.

  26. Anonimowy 17 Listopad, 2010 at 19:56 Odpowiedz

    O jejku, jak ty siebie kochasz.
    W życiu nie widziałam człowieka, kto jest w sobie bardziej zadufany ;). może już masz obsesję na swoim punkcie.? wieesz.. całkiem możliwe.
    nie mówię tego, żeby cię pocisnąć, po prostu taka jest prawda i tak cię widzę.. zresztą chyba nie tylko ja.
    Zgadzam się z jednym komentarzem tutaj – masz zniszczone włosy, strasznieee.

    skoro jesteś taka bogata to chyba powinnaś zainwestować w słownik, bo mądrością to ty nie grzeszysz ;-).
    no cóż, śpieszyć* się piszę.
    to kolejny powód, abym mogła stwierdzić, że jesteś ładna, ale tylko z zewnątrz, w środku totalna pustota ;).
    ludzi się nie wybiera ;-).

    a wybiłaś się, bo masz kasę .
    taka prawda .
    szkoda, że nie masz tyle rozumu, co pieniędzy .

  27. Anonimowy 17 Listopad, 2010 at 20:06 Odpowiedz

    nie chcę się wypowiadać, ale oglądam jakiś czas Twoje zdjęcia, wiem, że z pewnością tego nie przeczytasz bo takich komentarzy jest tysiące, a jeżeli w co 2 notce piszesz, że Cie gardło boli, to nie chodź z dupą nie wierzchu cały czas. ; ) zainwestuj w spodnie, sweterki czy bluzy, a nie tuniko-swetry. skarbie, to nie wiosna bądź lato, żeby paradować z wszystkim na wierzchu. nogi masz zgrabne, ok, ale jeżeli zależy Ci na zdrowiu, zacznij się ubierać stosownie do pogody. POWODZENIA! ; *

  28. Anonimowy 17 Listopad, 2010 at 20:07 Odpowiedz

    Do tej dziewczynki, kolejnej zaślepionej honey-fanusi, która mi odpowiedziała o 20:21. Jeśli ktoś choruje i ma grypę, to nadrabia zaległości i uczy się w domu, a jak choroba na to również nie pozwala to uczy się np. w weekend tak, żeby dorównać materiałem i wszystko nadrobić. Ale mówimy dziewczynko o KONKRETNYM przypadku, który nam się tutaj wyjawił 🙂 Co z tego, że dzieciaki i nastolatkowie w dzisiejszych czasach słysząc o szkole czują niechęć? To ich pieprzony obowiązek, do ukończenia 18 roku życia do niej chodzić. I ta gówniara Honey również ten obowiązek posiada. Jeśli jest chora, ok. Jeśli ktoś zmarł, ok. Jeśli jest koniec świata, ok. Ale nie, że opuszcza szkołę, bo wyjeżdża sobie na kolejne w tym roku wakacje i chodzi na koncerty pożal sie boże gwiazdeczek! A najgorsze jest właśnie to, że jej rodzice to widzą i na to przyzwalają. Bzdury? To co Ty zaślepiona gimnazjalistko wypisujesz to są bzdury. Owszem, można mieć frekwencje 100% i być słabym, a mieć 80% i być dobrym. Ale przecież Honey, o której mówimy poświęca czas na WSZYSTKO, tylko nie na nauke. Każdy weekend to od piątku do niedzieli imprezy. W ciągu tygodnia wypady ze znajomymi na spacerki, na zakupy. Od biedy raz na 2 tygodnie napisze, że ma naukę. WOW, po prostu szok i co za niesprawiedliwość, że pieprzona 18nastka musi się uczyć! Jak nauczyciele mogą tego od niej wymagać! Gdyby ona sobie olewała szkołę, ale za to sporo się uczyła w domu to w porządku. Wtedy można byłoby przypuszczać, że na maturze sobie poradzi i na studia pójdzie. Teraz, wnioskując po tym jakie priorytety i żałosne wartości posiada, jestem pewna, że skończy w "Wyższej szkole pierdzenia w stołek" – no bo przecież rodzice opłacą, nawet dzienne studia, ale oczywiście prywatne. Podsumowując – nie przekonałaś mnie dziewczynko 🙂 I Ty lepiej też zabierz się za naukę a nie bronisz gówniary, dla której tragedią jest fakt, że nie kupiła sobie nic przechodząc obok h&m.

    I jeszcze do fanusi z godziny 20:30, która napisała, że komentuję maturę Honey, a sama jej jeszcze nie posiadam. Otóż mam prawie 22 lata, zatem maturę prawie od 3 🙂

  29. Anonimowy 17 Listopad, 2010 at 20:21 Odpowiedz

    jesteśmy zajebistymi dziewczynami z Braniewa, i wiesz co Ci powiemy? w chuuuuj Ci do nas brakuje. Ty ogólnie to nie masz nic i jesteś jebaną kłamczuchą. Myślisz, że jak masz zajebiste ciuchy to jesteś kurwa Honoratą Skarbek? Nie. Jestes Honojebkiem. I nikt Ci niczego nie zazdrości. Obiecałaś wysłać duplo i co?! i kurwa gówno bo dalej nic nie mamy. Wypierdalaj z Polski bo Twoje nazwisko ma 2 sylaby ! Zrozumialas?!

  30. Anonimowy 17 Listopad, 2010 at 20:23 Odpowiedz

    Sama też uwielbiam podróżować, choć niestety nie mam tak wielu okazji jak Ty. Byłam w kilku krajach za granicą, bo zakład pracy rodziców dofinansowywał i to całkiem szczodrze kolonie, obozy itp. (Niestety jestem już za stara na te wyjazdy, bo są do 16 lat.)Chyba najmilej wspominam Italię i nasze polskie Zakopane. Krajobrazy, które człowiek ma szanse ujrzeć, poznanie innej kultury, mentalności i miliony niezapomnianych wydarzeń – to coś wspaniałego. Jednak najciekawszy w tym wszystkim jest powrót do domu, i to jak człowiek wtedy docenia własne łóżko, swój pokój, nawet tą starą szafę, która tak denerwuje skrzypieniem swoich drzwiczek – wtedy to skrzypienie to piękna melodia.. choć po 2 dniach zaczyna denerwować znowu 😀 Też tak masz? Zazdroszczę Ci tej Szwajcarii cholera.. hehe. Skubłaś choć trochę prawdziwej szwajcarskiej czekolady :)? Pozdrawiam.

  31. Anonimowy 17 Listopad, 2010 at 20:24 Odpowiedz

    Jak czytam Twoje notki mam wrażenie, że czujesz się 'tą lepszą' w tym 'pięknym bajowym świecie Honey' na jakim przyszło nam żyć.

    Zastanawiałaś sie kiedyś jaki masz wpływ na te wszystkie 12- i 13-latki, które czytają Twoje blogi, myśląc , że zrobią karierę?
    Bez kasy nic byś nie zrobiła. Nie jesteś świetna,
    jesteś przeciętna. Szczyć się dalej na swoim blogu Twoim jakże 'zajebi.stym' życiem.
    A ja zaczne się zastanawiać, czemu wogole zechciało mi się to napisać.

    Bredzisz dziewczyno.
    Może ja też bredze.
    Takie życie.

  32. Anonimowy 17 Listopad, 2010 at 21:07 Odpowiedz

    Masz tysiące ciuchów, a wiecznie chodzisz w tym samym… Jak nie ta czarna siatkowa bluzka latem, to teraz ten sweter w kwiaty…
    Sweter super, ale cała reszta- MAKABRA.

  33. Anonimowy 17 Listopad, 2010 at 21:18 Odpowiedz

    Och zazdroszczę Ci takich Przyjaciół.
    Nie przejmuj się tym co wypisują tutaj ludzie.
    Ale co do matury to mają troszkę racji..
    Weź się do nauki.Będę trzymać za Ciebie kciuki.
    Osiągnęłaś już tak wiele z maturą też sobie poradzisz. :*:*:*:*:*:*:*:* Na tych zdjęciach wyglądasz ślicznie.Za kilka lat popatrzysz na nie i przypomnisz sobie jak wspaniale się wtedy bawiłaś jaki był to niezwykły okres w twoim życiu.Pamiętaj ludzie mogą zabrać nam wszystko ale nie mogą zabrać nam naszych marzeń,aspiracji i wspaniałych wspomnień. Np. z weekendu w Szwajcarii …:)

  34. Anonimowy 17 Listopad, 2010 at 21:19 Odpowiedz

    Nie wiem czy uważasz się za gwiazdę albo inną ważną osobowość ale dla mnie ją nie jesteś i to że jeździsz na koncerty Gagi nie znaczy że jesteś jakąś "SuperStar" .

  35. Anonimowy 17 Listopad, 2010 at 21:20 Odpowiedz

    czesc . sluchaj mam takie pytanie. na fbl na przed ostatnim zdjeciu masz super brązowa torebke. moge wiedziec gdzie taka mozna dostac hm? prosze Cie jak mozesz napisz mi na samym koncu w ktorejs notce najlepiej na fbl lub tu bo najczesciej tam zagldam 🙂 poniewaz nie dogrzebie sie w komentarzach jakbys mi odpisala . teraz kazdy bedzie wypytywal o wszystko dlugo Cie tu nie bylo i sama wiesz jak to jest 🙂 o ile w ogole to wszystko czytasz 🙂 dziekuje jezeli napiszesz .

  36. Anonimowy 17 Listopad, 2010 at 21:21 Odpowiedz

    Hon brakowało Cię przez ten prawie tydzień … ale już jesteś 🙂 tak apropo, zdjęcia ze Szwajcarii są chyba najładniejszymi jakościowo zdjęciami na blogu i w ogóle 🙂 brawo dla aparatu i dla fotografa 🙂

  37. Anonimowy 17 Listopad, 2010 at 21:50 Odpowiedz

    WŁAŚNIE, CO Z KARAIBAMI?

    CZYŻBYŚ NIE WYGRAŁA? :(:(:( KOLEJNE MARZENIE DO KOLEKKCJI NIESPEŁNIONE? OJOJOJ HAHAHAHAHHA POPŁACZE SIE ZE WSPÓŁCZUCIA 🙁

  38. Anonimowy 17 Listopad, 2010 at 22:02 Odpowiedz

    jesteście żałośni z tymi swoimi osądami,

    Juz daliscie wyrok na tą dziewczyną , że nie zda matury, ze nie dostanie sie na studia, ze nie będzie miała fajnej przez to pracy -> co z Wami?? jesteście szczeniakami i nie macie pojecia jeszcze, ze studia niczego nie gwarantują!

    A taki talent i pasja jaką ma Honorata wręcz przeciwnie – to jest dopiero szansa na ciekawe życie i nie klepanie biedy i zamartwianie się ,że 5 lat studiów nie zagwarantowało Wam tak naprawde niczego. Poza tym Honorata napewno ma plany związane z edukacją i da radę pogodzić karierę i naukę.

    !!!!!! Wy poprostu ZAZDROŚCICIE, bo sami nie podołalibyście takiemu wyzwaniu, stąd te wasze oszczerstwa, żeby się dowartościować !!!!!!

    A osoba która napisała komentarz z godziny 19:28 " Jak rodzice mogli puścić Cię na koncert Gagi…" -> jest zajebi…scie OGRANICZONA, pisząć o tych 2 dniach straconych w szkole. Wydaje mi sie, ze TOBIE żal dup..e ściska , że dziewczyna miała możliwość pojechania do Szwajcarii, inaczej takich farmazonów nie jestem w stanie zrozumieć.
    Ty Anonimowy pewnie jesteś mało bystrą osobą i te dwa dni stracone w szkole byłyby niemożliwe do nadrobienia dla Ciebie, więc lepiej wtykaj nos w swoje książki,a nie w cudze życie.
    Z takim podejściem to nic ekscytującego Cię w zyciu nie spotka.

    Szwajcaria cudowna jest, jesteś szczęsciarą Honorato 🙂

    Pozdrawiam
    Karolina

  39. Anonimowy 17 Listopad, 2010 at 22:04 Odpowiedz

    Rany, ludzie, nie przesadzajcie z tą maturą! W tym roku (szkolnym) jest obowiązkowa z matmy – i co z tego? W poprzednim też była i wcale nie wypadła tak źle! Też ją pisałam. To tylko takie straszenie matematyką. Myślę, że akurat z tym Honorata nie będzie miała problemu – to inteligentna dziewczyna, więc sobie poradzi. Moja przyjaciółka – totalnie tępa z matmy, nie powinnam tak pisać, ale taka prawda, zdała ją na prawie 60%! To wcale nie jest trudne! Wystarczy potrafić czytać i analizować. A jeżeli chodzi o resztę jest podobnie. Oczywiście jeżeli zależy komuś na super studiach, na które jest ciężko się dostać, to musi bardziej się przyłożyć, ale to też nie jest reguła. Znam dziewczynę, która od września powtarzała materiał, wydała masę kasy na korepetycje i nie napisała lepiej od innej, która na powtórki poświęciła miesiąc.
    Może Hon jest mega zdolna, w co nie wątpię, i wystarczy jej tylko przejrzenie materiałów, lekkie przypomnienie.
    Zresztą co Was obchodzi jej matura? Przecież dla Was jej nie zdaje, a tylko i wyłącznie dla siebie, także lepiej byłoby zachować takie komentarze dla siebie.
    Co do 'nietypowego' prezentu – zazdroszczę go bardzo, ale jednocześnie uśmiecham się podczas czytania tej relacji, bo komuś przytrafiają się takie piękne rzeczy.

  40. Anonimowy 17 Listopad, 2010 at 22:29 Odpowiedz

    Dobra, dobra.. kochasz wyjazdy, sama zdobywasz na to kasę, wyjazd- prezent od kolegi, a ja mam pytanie z całkowicie innej beczki a propos tych wyjazdów, mianowicie, co ze szkołą?! Już nie raz wyjeżdżałaś i czasem w czasie normalnych, szkolnych dni. Co z opuszczonymi godzinami? Bo to, że ktoś pojedzie sobie na koncert, czy coś tam, to raczej nie jest usprawiedliwiane. W ogóle o ile mi wiadomo, to obecnie chyba w większości szkół przyjmowane są wyłącznie usprawiedliwienia lekarskie (czasem przyjmują usprawiedliwienie OD RODZICÓW, ale to w jakiś wyjątkowych przypadkach). Więc jak ty sobie z tym radzisz? Odpowiedz proooszę. Tak a propos, to mogłabyś w najbliższym czasie zrobić Pytania&Odpowiedzi. Pozdrawiam. : ))

  41. Anonimowy 17 Listopad, 2010 at 22:34 Odpowiedz

    ODPISZ ODPISZ ODPISZ ODPISZ !!!!
    NA TWEET. WIDZIAŁAM TWOJE ZDJĘCIE GDZIE KUPIŁAŚ TEN BIAŁY TOP ???????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????

  42. Anonimowy 17 Listopad, 2010 at 22:46 Odpowiedz

    JAKIM PRAWEM WY JĄ ROZLICZACIE Z CZEGOKOLWIEK?!
    TO JEST ŻAŁOSNE!
    Nie jestem wielką fanką ale po prostu mnie to razi i nie moge się powstrzymać od komentarza.
    Rozliczać kogoś w kwestiach materialnych jest poniżej jakichkolwiek granic i świadczy o niskim poczuciu własnej wartości. ZASTANÓWCIE SIĘ NAD SOBĄ!

  43. Asia Górska 18 Listopad, 2010 at 07:47 Odpowiedz

    O matko. Honey nie przejmuj się maturą . Ja się uczyłam dzień przed. I co ? i poszło lepiej niz bym się tego po sobie spodziewała. Matura jest banalna , większa klasówka- tyle. Tym bardziej dla takiej inteligentnej osoby jak Ty. Idź dziewczyna przed siebie i się nie oglądaj. : ) Powodzenia!

  44. Anonimowy 18 Listopad, 2010 at 09:51 Odpowiedz

    Nie macie o czym pisać i tyle.Rozumiem,że Wy uważacie się za przykładnych uczniów-KUJONÓW,którzy słuchają grzecznie na lekcjach i nie opuszczają dni w szkole.Mój kolega wyjechał na 2 tygodnie do UK (też w klasie maturalnej) bo chciał odwiedzić siostrę i nikt mu nic nie mówił,jeszcze wychowawczyni się zgodziła

  45. Anonimowy 18 Listopad, 2010 at 12:21 Odpowiedz

    Anonimowy pisze…

    nie wiem co wy z tą maturą!Połowa osób ,co pisze ,że Honorata się nie uczy a tu matura za pasem sami jeszcze nie pisali matury!Jestem w maturalnej klasie ,chodzę na korki z matmy i ang,teraz myślę już o pisaniu pracy maturalnej z polskiego,nauki sporo alee narazie nie jest to nauka związana z maturą,tylko ogólnie 3 klasą.Z tego co widzę Honorata dobrze się uczy,matura z matmy dobrze jej poszła próbna…ja jestem w dobrym liceum ale matura mi posżło źle…nie wiem czy zdam tą próbną ,bo nie nawidzę matmy.Nie poppieram tego co robi ta dziewczyna ,ale nie musicie już cały czas gadać o tej maturze,bo już się rzygać chce.U mnie też tak gadają w rodzinie ,żeby się uczyć ostro i nie gadać,ale na mój gust to przesada.
    17 listopada 2010 20:30

    Parę słów do osoby która napisała ten komentarz 🙂 :
    -Skąd wiesz ze jej poszła dobrze? Nie wiesz czy to co pisze jest prawdą.

    Po drugie chyba nie tylko z matmą bedziesz miała problemy, skąd o tym wiem? po prostu : "nie wiem czy zdam tą próbną ,bo nie nawidzę matmy."

    Pozdrawiam.

  46. Anonimowy 18 Listopad, 2010 at 12:29 Odpowiedz

    Anonimowy pisze…

    Rany, ludzie, nie przesadzajcie z tą maturą! W tym roku (szkolnym) jest obowiązkowa z matmy – i co z tego? W poprzednim też była i wcale nie wypadła tak źle! Też ją pisałam. To tylko takie straszenie matematyką. Myślę, że akurat z tym Honorata nie będzie miała problemu – to inteligentna dziewczyna, więc sobie poradzi. Moja przyjaciółka – totalnie tępa z matmy, nie powinnam tak pisać, ale taka prawda, zdała ją na prawie 60%! To wcale nie jest trudne! Wystarczy potrafić czytać i analizować. A jeżeli chodzi o resztę jest podobnie. Oczywiście jeżeli zależy komuś na super studiach, na które jest ciężko się dostać, to musi bardziej się przyłożyć, ale to też nie jest reguła. Znam dziewczynę, która od września powtarzała materiał, wydała masę kasy na korepetycje i nie napisała lepiej od innej, która na powtórki poświęciła miesiąc.
    Może Hon jest mega zdolna, w co nie wątpię, i wystarczy jej tylko przejrzenie materiałów, lekkie przypomnienie.
    Zresztą co Was obchodzi jej matura? Przecież dla Was jej nie zdaje, a tylko i wyłącznie dla siebie, także lepiej byłoby zachować takie komentarze dla siebie.
    Co do 'nietypowego' prezentu – zazdroszczę go bardzo, ale jednocześnie uśmiecham się podczas czytania tej relacji, bo komuś przytrafiają się takie piękne rzeczy.

    Hahaha fajnie..

    "Zresztą co Was obchodzi jej matura?" Jakbyś nie zauważyla, ona prowadzi tego bloga pisze o róznych występach imprezach wyjazdach, ale również o szkole. Więc jesli nie chce żeby każdy komentował te sprawy to niech o tym nie pisze. A skoro pisze o maturze to znaczy, że chce się z nami tym podzielić, więc chyba jeśli już to pisze to interesuje ją zdanie innych, czyż nie? Właśnie ja sama jej nie rozumiem, pisze, że ma w dupie zdanie innych a mimo to pokazuje nam część jej świata, więc nic dziwnego w tym że ludzie piszą swoje zdanie/ odczucia. Więc chyba lepiej jak ktoś jest szczery, niż kazdy miałby w komentarzach lizać jej dupę i mówić jaka ona jest oh i ah i co by nie zrobiła to jest super, przecież nie o to w tym chodzi, prawda?

  47. Anonimowy 18 Listopad, 2010 at 13:53 Odpowiedz

    Dajcie spokój ludzie z tą maturą i szkołą.
    Też pisałam maturę (nową) i też opuszczałam zajęcia i zaczęłam się uczyć do niej tydzień wcześniej. I co? I zdałam lepiej niż moje koleżanki, które się uczyły i chodziły do szkoły.
    To nie jest test na wiedzę tylko na umiejętności. Na maturze z historii były pytania o rzeczy, których nie było na lekcjach, np w którym roku jeździł tramwaj z obrazka.
    Więc zazdrośnicy odpierdolcie się od Honoraty 🙂
    Myślicie, że Rodzice pozwalali by jej wyjeżdżać jeśli miałaby słabe oceny? Nie, bo cały czas siedzieliby w szkole i słuchali, że córka się nie uczy i opuszcza zajęcia. Plus nikt nie wpadł na to, że może ma indywidualny tok nauczania?
    A co do prezentów. Ja dostałam od kolegi na urodziny głupi cień do powiek za 60 zł. Kupił mi taką małą rzecz za tyle pieniędzy, bo po prostu go stać. A nie dałam mu d…y za to…
    Jak Wam tak przeszkadza, że Honorata wyjeżdża, kupuje sobie różne rzeczy itp to jaką cholerę wchodzicie na jej bloga, czytacie i komentujecie?
    NIEWAŻNE JAK O TOBIE MÓWIĄ. WAŻNE,ŻE PO NAZWISKU.
    Trzymaj się Hon 🙂
    PS nie jestem jej nastoletnią fanką. Mam 25 lat i słucham metalu i innej ciężkiej muzyki ;p

  48. Anonimowy 18 Listopad, 2010 at 14:07 Odpowiedz

    do tej co tak pisze o tej maturze
    chwalisz się czy żalisz ? bo już sama nie wiem
    Twoja matura i szkoła ? niee wiec to nie Twoja sprawa czy pójdzie na studia , kto jej opłaci i czy zda maturę, zajmij się swoją szkołą, a nie patrzysz na innych

    Peace !

  49. Anonimowy 18 Listopad, 2010 at 14:13 Odpowiedz

    ktoś napisał, że wstyd jest dać na 18ste urodziny prezent za 50 zł. wstydem jest zapomnieć o urodzinach, a prezentem może być ulubiona czekolada za 2,50. nie każdy jest bogaty i nie każdy ma bogatych kolegów.

  50. Anonimowy 18 Listopad, 2010 at 14:16 Odpowiedz

    DROGA HONORATO.
    ZASTANAWIA MNIE DLACZEGO TAK BARDZO CHCESZ DZIELIC SIE SWOIM ZYCIEM Z'FANAMI'
    PRZEZ TO NIGDY NIE STANIESZ SIE POPULARNA, NIE DAJ SIE POZNAC, NA PRAWDE LEPIEJ BY WYSZLO JESLI ZREZYGNOWALABYS Z PROWADZENIA BLOGA I FOTOBLOGA.

    PRZEZ SWOJE BLOGI ZAWSZE BEDZIESZ TRAKTOWANA JAK ZWYKLA DZIEWCZYNA, KOLEZANKA WRECZ PRZEZ SWOICH 'FANOW', NIGDY NIE ZOSTANIESZ ZAUWAZONA JAKO GWIAZDA.

    TAK, BO WIEKSZOSC LUDZI WCHODZI TU ZEBY PRZECZYTAC O CIUCHACH A NIE DOWIEDZIEC SIE CZEGOS O TWOJEJ TWORCZOSCI.

    ZASTANOW SIE NAD DALSZYM PROWADZENIEM BLOGA, BO TO CIE WYNISZCZA… BADZ 'EGOISTKA' I POMYSL O SOBIE, WYJDZIE CI TO NA DOBRE.

  51. Anonimowy 18 Listopad, 2010 at 14:28 Odpowiedz

    aha ? . nie tylko osoby w twoim wieku tego słuchają.

    jak masz 25 lat to po co wchodzisz na bloga nastolatki i komentujesz go ? xD

    a poza tym , Honorato Skarbek . xd ;DD
    zazdroszczę wypadu do Szwajcarii , widać
    że się udał ;D

    pozdrawiam. 😉

  52. Anonimowy 18 Listopad, 2010 at 17:01 Odpowiedz

    do dziewczyny co pisała o 21:07 – nie jestem fanką Honey,nie chodzę do gimnazjum,uczę się. Fakt,szkoła jest ważna. To sprawa tylko i wyłącznie Honoraty co będzie robić. 😉 Bo to jej życie.. a każdy z nas niech się lepiej skupi na swoim życiu.. Pozdrawiam i podkreślam,że nie miałam na celu obrażenia kogoś.A jeśli tak wyszło to przepraszam…

  53. Anonimowy 18 Listopad, 2010 at 19:13 Odpowiedz

    myślałam, że nie pójdziesz w ślady teraźniejszej mody i nie przypniesz sobie ogona bądź jakiejkolwiek części futra do torebki.Myliłam się… Chyba nie zdajesz sobie sprawy z tego jak te zwierzęta cierpią kiedy obdziera się je z sierści tylko po to aby ludzie tacy jak ty mogli stać się trendy.

  54. kolesgit 18 Listopad, 2010 at 21:28 Odpowiedz

    Od kiedy h&m robi na kimkolwiek wrazenie?;d czlowiek ze wsi wyjdzie, wies z czlowieka niestety nie…interpretacja dowolna, nie mam nic do Ciebie…ale sama rozumiesz, ze troche malomaiasteczkowe(maloswiatowe o ile takie slowo istnieje) spuszczac sie nad tym ile H&m'ow jest w jakims centrum;) ukazuje to zacofania nas Polakow w stosunku do innych krajow. Chyba, ze rzadko bywasz na obczyznie, ale takie sklepy jak h&m nawet w Polsce sa juz w srednich miastach, a na zachodzie w wiekszosci miasteczek, cos jak u nas intermarche czy tesco.

  55. Anonimowy 19 Listopad, 2010 at 17:32 Odpowiedz

    Nie matkujcie jej, proszę. Zęby bolą, kiedy się to czyta. Te wszystkie puste (tak, właśnie puste!) komentarze i to zarówno te mówiące z wielkim oburzeniem "masz maturę, ucz się, dziewczyno!", "o mamusiu, opuściłaś dwa dni szkoły", jak i te, które stoją za Honoratą murem – "oj, oj, zazdrościsz jej! Ty, ty i ty, wielcy, straszni zazdrośnicy, a Honey jest fajna, słodka i w ogóle!".
    Zastanawiam się, jakby to ująć, żeby nie ściągnąć na siebie tłumów i jednego i drugiego obozu…
    Może po prostu tak. Zmień stylistę. Przegrupuj system wartości (szkołę etc, etc…). Nabierz naturalności.
    Wtedy wybijesz się z obecnej kategorii. Kategorii "przesłodzone przesłodzenie, aspirujące na gwia- planetoidę."

  56. Grr. x3 20 Listopad, 2010 at 11:14 Odpowiedz

    łał .. serio piękna ta Szwajcaria. w życiu by mi do głowy nie przyszło, żeby pojechać tam, ale teraz po obejrzeniu tych zdjęć to aż chce się tam być. MEGA ♥
    peace & love, Hon. < 3

  57. Kinguśś 24 Listopad, 2010 at 13:54 Odpowiedz

    Wspaniała Szwajcaria.
    Musisz docenić to ,że tam się znalazłaś i że widziałaś to co my możemy zobaczyć tylko na zdjęciach.
    A co do zakupów to szkoda ,że nic nie kupiłaś ale wierzę w to ,że jeszcze tam się znajdziesz i coś sobie kupisz.

    Pozdrawiam Honn.

  58. Paranormalna 6 Grudzień, 2010 at 13:28 Odpowiedz

    Hej wiesz co zastanawiałam się, fajnie by było zorganizować taki z wypad, czy nawet jakbyśmy miały same jechać do Londynu w marcu na Biebera, tak jak teraz jedziecie do Berlina, do Berlina niestety nie mogę się wybrać, ale do Londynu bardzo chętnie :D. Co Ty na to?

Zostaw komentarz

Uzupełnij wymagane dane