Monthly Archives

Sierpień 2010

Outfit

31 sierpnia 2010

Cześć. Postanowiłam sobie, że po powrocie z wakacji nad morzem nie będę tracić czasu na spadnie do godziny 13 jak to miałam w zwyczaju i od dwóch dni wstaję już o godzinie 10 (tak, jestem z siebie dumna :P) Niedługo przyjeżdża do mnie AgiGuGu (trzeba zdać pełne relacje z Mielna) i wypadałoby posprzątać trochę w pokoju, który wygląda jak wysypisko śmieci 🙁

Dodaję również jakiś mieleński outfit:


ramoneska- H&M
bluzka- H&M
legginsy- H&M
torebka- House
buty- Extrime

Jaka u Was pogoda? U mnie cały dzień beznadziejnie pada :

Komentarze: 103

The sweetest things from my Honeys

31 sierpnia 2010

Zwykle zdjęcia, a jaką niezwykłą energię ze sobą niosą, dziękuję autorkom za podesłanie 🙂 Jeśli macie coś podobnego to chętnie zobaczę to na swoim mailu 🙂







LOVE.

Komentarze: 57

Resttt

30 sierpnia 2010

Hej hej! Wiecie jak to jest spędzić w podróży kilka dni z rzędu, łącznie kilkanaście bądź kilkadziesiąt godzin w pociągach czy taksówkach..? Wczoraj czułam się tragicznie i marzyłam tylko o swoim łóżku, od godziny 10 do 24 byłam „uwięziona” w autach, pociągach i autobusach… Najgorsza jest kwestia walizek, które muszę ze sobą targać w momencie kiedy podróżuję sama, po kilku dniach wyglądam jak mała rumunka, która żyje na walizkach 😀 Mniej więcej tak:


Dzisiaj mam już parę spraw z głowy. Załatwiłam wysyłki, porozliczałam się, poszłam na zakupy. Teraz została mi tylko długaaaa kąpiel w zupełnej ciszy, szkoda, że nie mam żadnych świeczek, aczkolwiek na pewno czegoś poszukam 😉

Pytacie o mój outfit na rozpoczęcie roku? Dzisiaj w H&M zrobiłam małe zakupy, niestety mam limit na koncie, o którym się dzisiaj dowiedziałam i połowa zakupów została odłożona „pod ladę” i dopiero jutro będę miała to co ubieram na siebie na 1szego września, znajdę chwilkę i na pewno zrobię dla Was zdjęcia. Tutaj pierwsza część zakupów na jesień i (wybaczcie, że to napiszę) do SZKOŁY 🙁


nowy katalog, pastelowe tenisówki do kostki, szeroka tunika z Myszką Miki, kremowy sweterek, cardigan w paski i kilka sznurów pereł + łańcuszki.

Na zakończenie zdjęcie z hotelu, w którym jak zwykle musiałam wypróbować wytrzymałość łóżek w swoim pokoju (wybaczcie brak twarzy, ale chciałam abyście mogli spokojnie zasnąć dzisiaj w nocy haha):


PS Już nigdy nie napiję się czekoladowego mleka, ponieważ zalałam nim cały swój pokój w Szczecinie, zużyłam na sprzątanie tego dwie rolki papieru i straciłam godzine czasu, a tak czy inaczej ściany, telewizor i podłoga były w opłakanym stanie. Przepraszam za to ten hotel, którego nazwy i tak nie pamiętam xD

Komentarze: 76

Szczecin, 28.08.2010

29 sierpnia 2010

W końcuuuu w domu! Home sweet home- i chyba tak zostanie już na zawsze 🙂

Dziękuję wszystkim, którzy zjawili się na moim występie w Galaxy, byłam bardzo pozytywnie zaskoczona, że pojawiło Was się tam całkiem sporo. I nie chodzi mi tu o to, że Galaxy to miejsce publiczne, ale było pod sceną masę osób, które znały teksty moich piosenek. Refreny „Uratuj mnie” i „Po nocy przyjdzie dzień” śpiewaliście lepiej ode mnie hehe, a nasz mini układ taneczny do „Me like” jak zwykle, na każdym koncercie zatańczyliście bezkonkurencyjnie. Szczęściara ze mnie 🙂

Kilka zdjęć:






A w nocy zagrałam jeszcze dwa utwory na after party po imprezie w Galaxy promującej otwarcie nowej szkoły tańca w Szczecinie Michała Pawłowskiego (You Can Dance), dopiero po 3 mogłam położyć się do łóżkaaa…

Mam dzisiaj tyle spraw do załatwienia, a spałam do 15:00… Musiałam odespać tych kilka ostatnich dni. Nie mam pojęcia kiedy znajdę czas dla samej siebie, ale wiem, że na chwilę obecną jest to niemożliwe…
PS Muszę się za siebie wziąć.

Komentarze: 57